Witam, w co ulokować 200 tys. zł + miesięcznie jeszcze odkładałbym ok 2tys., chodzi mi o ulokowanie tych pieniędzy na minimum 10lat. . .
Myślałem o jakichś kruszcach (złoto i platyna) od zysku, z tego co się orientuję nie trzeba płacić podatku belki. Kpiłbym 2kg i co miesiąc 10-20g... Co wy na to, chyba że macie inne pomysły... kolega doradził wino, mówi że jego cena też idzie do góry, a kilka starych butelek, po 10latach też przyniesie ładny %... Czekam na wasze propozycje i porady...




