Witam, dzis pierwszy raz mam 20 lat i studiuje ekonomie zaocznie, posiadam 25tys pln kapitalu ktore chcialabym (jak z wiekszosc z nas dobrze zainwestowac),
macie jakies pomysly co mozna otworzyc w nieduzym miescie ( 10tys mieszkancow), gdzie jest kilka pizzerii, pelno sklepow, kioskow itp.
myslalam nad jakims punktem kasowym bądz tez niewielkim oddzialem banku, ubezpieczen.. ?
powiem otwarcie ze nie licze na duze zyski, wystarczylaby mi przecietna pensja, niestety w moim miescie ciezko jest o prace, a jezeli juz sie znajdzie to za 700zl/mc :/
licze na pomoc
pozdrawiam




