Drogi Jogo! Uznałem, że forumowy marketing się już zakończył i można przejść do oceny pomysłu, a najlepszym miejscem do tego jest właśnie forum. Poza tym przyda się Panu krytyka, bo pozowli ustrzec błędów i pochopnej decyzji.
Wracając do dyskusji.
Dotychczas niewiadomą był czas wprowadzania danych. Skoro to sprawdzone- przyjmijmy za pewnik- 2,5 godziny tygodniowo.
Co do dochodów zwracam tu uwagę na sześcio a nie czterotygodniowe okresy rozliczeniowe. Pieniądze wpływają cyklicznie co 6 tygodni więc dochód 390zł to dochód sześciotygodniowy.
Druga sprawa to koszty. Przyjęto, że wynosić będą 140złotych miesięcznie, jednak jako że należności pokrywane będą z sześciotygoniowego dochodu nie można obliczać ich w wersji czterotygodniowej. Będą one zatem wynosić 140zł za cztery tygodnie czyli 210zł za sześć tygodni.
Podsumowując obliczenia 390(dochód)-210(koszt)=180zł z każdej szkoły(co sześć tygodni nie miesięcznie)
ZUS za Jogę wynosi ok. 250zł (chyba, że Joga pracuje na etacie) i jest kosztem stałym jednak zaznaczam, że rozkłada się on na cały dochód więc nie można ująć go w obliczeniach powyżej.
Oceniając, pomysł jest on innowacyjny i bardzo ciekawy. Dochody mogą być generowane(przy założeniu 2,5 godziny pracy nauczyciela i 300 osób chętnych na szkołę tygodniowo) już przy 2-3 szkole.
Zostaje więc tylko życzyć powodzenia :wink:




