|
50.000zl - biznesik - strona 2 |
50.000zl - biznesik
Posty: 20
• Strona 2 z 2 • 1, 2
Biznes Forum
‹ Biznes, Dotacje z UP i UE
‹ Pomysł na biznes
Autor
Wiadomość
Z tym ze gielda nie daje takiego przeplywu pienieznego jak w miare dobrze prosperujacy biznes. Sam bawie sie w gielde i mam mala firemke i wiem ze najlepiej laczyc jedno i drugie. Nie wyobrazam sobie zycia na codzien z pieniedzy zarobionych na gieldzie. Gielda jest po to aby mnozyc pieniadze ktore gdzies wygenerowales i mozesz sobie pozwolic na zamrozenie ich. Jestem zwolennikiem gieldy, ale rowniez budowy biznesow w kontekscie inwestycji a nie samozatrudnienia. Klaniaja sie ksiazki Kyiosakiego.
witam, rowniez jestem zwolennikiem ksiazek Kyiosakiego, ten sposób, o którym mówisz popieram, tworzyć/systemy biznesy a z nich pieniądze między innymi inwestować również na giełdzie, pozdrawiam
wydaje mi się, że jakbyś grał na giełdzie to nie interesowałoby cię te forum. no chyba, że szykasz jeleni, którzy mają coś kaski, nie mają pomysłów i są na tyle naiwni, aby dali się poprowadzić za rączkę na giełdę. człowieku. żeby grać na giełdzie z taką małą kaską jak 50000zł i żyć z tego na codzień to nie wystarczy przeczytać kilku książek... trzeba mieć ogromne doświadczenie żeby nie tracić podstawy i zbierać profity, które cię utrzymają na codzień. chyba, że tobie wystarczy miesiecznie 1200zł na życie jako gracz. to co z ciebie za gracz? kolego, pomyśl na spokojnie.... rozsądnie.
Witam,
Lubię przeglądać forum, dobrze poznać opinie innych, zwłaszcza przedsiębiorczych osób. Napiszę parę słów o rynkach kapitałowych. Mam wrażenie, że powiało troszkę hossą i mamy całe stada jeleni giełdowych :-). Cieszę się jak komus udaję się z powodzeniem zarabiać na giełdach(niekoniecznie polskich). Jednak z ubolewaniem dostrzegam zbyt duże zaufanie do czegos co jest najbardziej ekstremalną formą pozyskiwania kapitału(legalnie). Rozumiem, że przy hossie wszyscy zarabiaja(a kto jest po drugiej stronie zleceń?), ale taka sielanka nie trwa wiecznie. I naiwny jest ktoś kto uważa, że jest taki mądrala, że ucieknie w tym jedynym dobrym czasie. Mylny jest też pogląd, że wiedza prowadzi do sukcesów. Zdobywaniem wiedzy to niech się zajmują wykładowcy akademiccy. Dla tradera najważniejsze jest doświadczenie i własne metody inwestycyjne. Wiedza techniczna potrzebna dla tradera niewiele wykracza poza wiedzę potrzebną do hanlu bananami na targowisku. To jest zwykły handel. Albo to coś masz w sobie albo oddasz wszystko, tylko jeszcze o tym nie wiesz. Znam bardzo dobrych traderów którzy na pytanie o to co przeczytali, odpowiadają mniej więcej tak: jedna, dwie pozycje, nic więcej, może jakieś życiorysy bankrutów(zwykle bardzo barwne). Tharp, Giełda..... to pozycja dla zaawansowanych traderów, którzy przynajmniej raz mieli obsuwę na poziomie większym niż 20%. Nikt inny tego nie zrozumie. JA ze swojej strony polecam cos takiego : Joe Krutsinger(z pamięci), Systemy transakcyjne, sekrety mistrzów. Jest to wywiad z paroma bardzo dobrymi traderami. Ich podejście bardzo dużo może nauczyć. Osobiście stosuje nieco zmodyfikowaną strategię DiNapolego. Popieram twierdzenie, że giełda to dodatek to własnego biznesu. Tak naprawdę jest bardzo mało inwestorów którzy z tego żyją. Większość ludzi którym się uda, reinwestuje zyski w własny biznes, udziały w innych dobrych projektach. Sukcesów życzę, Pozdrawiam, Mariusz O.
Doświadczenie i jeszcze raz doświadczenie. Racja.
Żeby nauczyć się chodzić to trzeba kilka razy upaść. W przypadku giełdy myślę, że dla niektórych wystarczy jeden bolesny upadek, żeby się nauczyć mądrych rzeczy. Sam kiedyś interesowałem się giełdą, ale to było dawno. To wymaga dużego poświęcenia. To wiem.
Przeczytaj również posty podobne do tematu "50.000zl - biznesik - strona 2": - Inwestycje, biznes partner wklad 150 000zl - 200 000zl - 200.000zl - 80.000zl - Zainwestuje 70.000zl - pozyczka 15.000zl
Posty: 20
• Strona 2 z 2 • 1, 2
|
|