|
A może piekarnia głównie z polskich chlebem?? |
|
Strona główna forum
‹ Biznes
‹ Pomysł na biznes
Posty: 6 • Strona 1 z 1
Autor
Wiadomość
Co Wy o tym myślicie??
MOże się nie znam, ale jaki chleb jest w piekarniach jak nie polski?
Sorry. ale mi chodzi o piekarnie na zachodzie np w Wilekiej Brytani!
Witam
W mojej okolicy otworzyli niedawno piekarnię czynną w przedziwnych godzinach - poza standardowymi, również między 20.00 a 2 w nocy (fakt że to w okolicach zagłębia knajpianego, więc dodatkowa możliwość sprzedaży), niemniej jednak jest to chleb z minimalną ilością polepszaczy (sprawdzone empirycznie). Trudno mi jeszcze wyrokować, czy to dobry biznes, bo działa dopiero od miesiąca, ale pomysł nie jest zły. Natomiast w kontekście GB, mój znajomy, który mieszka tam od lat kilku, tak płacze za polskim chlebem, że twierdzi iż gotów byłby dać za niego każde pieniądze. Problemem mogą być jedynie przepisy unijne, cos mi sie wydaje że nasze zakwasy to tak w GB niekoniecznie...i to musiałbyś sobie sprawdzić (ewentualnie zgooglować :mrgreen: Pozdrawiam
Na dzień dzisiejszy moim zdaniem piekarnie nie maja szans na rynku bo każdy ma za grosze chleb czy bułki w hipermarkecie no chyba ze mieszkasz na jakiejs wiosce to moze sie jeszcze oplacac.Ale w wiekszych miastach jest to nieopłacalne bo piekarnie w duzych miastach maja ledwo co na utrzymanie
radeekk, nie zgadzam sie z toba!
b0r0wk4, a twoj pomysl bardzo popieram i sie zgadzam w 100%, moj sasiad zaczynal ok 12 lat temu od malej budki z lodami, pozniej zmienil profil produkcji i zajal sie chlebem! Fakt ze zaczal z grubej rury na tamte czasy... Wybudowal ogromny budynek dwupoziomowy na kazdym ok 1300m kw i zaczal produkcje! Po roku wybudowal obok super sklep w ktorym jest umieszczony piec do buleczek i to robi na kliencie wrazenie! Do tego ma ok 30 aut ciezarowych ktore woza pieczywo po calej Polsce i zagranice.(jest on dostawca takze do supermarketow). Dzisiaj jego piekarnia jest jedna z najwiekszych w mazowieckim. Obecnie buduje nowy budynek kilka krotnie wiekszy. I glupie pytanie.. NIe oplaca sie? Oplaca sie... trzeba miec dobra koncepcje...i troche kasy by ruszyc z kopyta! Dodam jeszcze ze rownolegle startowala inna piekarnia, tylko ze ta mojego sasiada szybciej sie wybila dzieki wiekszym srodkom na rozwoj. Ale dzisiaj i ta sie rozwinela, caly czas powiekszaja hale i zwiekszaja produkcje. Wies liczy ok 10 000 mieszkancow.... Pozdrawiam
Posty: 6 • Strona 1 z 1
|
|