Witam!
Myślałem nad otwarciem stadniny koni. Mam 300 000zl i wystarczy na budowe stajni i kupno sprzętu. Jeszcze powinny byc jakies dotacje z EU na zakup ziemi pod zasiew zbóż do wykarmiena koni. Można jeszcze kredyt w banku zaciągnąć.
Goście mieli by możliwoś zakaterowani sie na noc (kilka pokoji po 3-4 osoby).
Oferta mojej stadniny była ba taka:
-oferta jezdziecka (nauka jazdy, jazda rekreacyjna, przygotowania do zawodów)
-sprzedaż koni
-pensjonat dla koni
-obozy jeździeckie dla grup
-jakies ogniska nad jeziorem dla grup
-nocleg dla grup oraz osób idywidualnych
I co wy na to? Czy może sie to udać? Czy pomys do kosza?




