|
A Ty co byś zrobił na moim miejscu? |
|
Strona główna forum
‹ Biznes
‹ Ogólnie o biznesie
Posty: 22 • Strona 1 z 2 • 1, 2
Autor
Wiadomość
Sprawa się ma tak. Od ośmiu lat interesuję się giełdą papierów wartościowych. Bardzo wciągający temat i chyba nie trzeba tłumaczyć dlaczego. Gram, gram, i jeszcze raz gram opracowuje własne strategie i schematy w planowaniu własnego portfela. No i żeby było śmiesznie wychodzi mi to nie chwaląc się bardzo dobrze. Jestem stałym bywalcem strony Bankier.pl gdzie co miesiąc biorę udział w konkursie portfela miesiąca. Nigdy nie byłem pierwszy, moim sukcesem jest 5 miejsce, ogólnie regularnie utrzymuję się w pierwszej 15-tce. Zyski miesięczne są kosmiczne i tu zaczyna sie mój życiowy problem. Ponieważ mam dopiero 25 lat i pracuję dopiero 6 miesięcy moja gotówka która mogę przeznaczyć na granie jestem niestety niezbyt wysoka. Zarabiam 1000zł na rękę dodam, że jestem lekarzem stomatologiem na stażu, wiec 150-200 zł wygospodarować z takiej biedy to naprawdę sztuka. No ale jak to mówią lepszy wróbel w kieszeni niż gołąb na dachu, droga nie chodzi wiec inwestuje co mam. Gdyby ktoś z Was był w mojej sytuacji i chciał wykorzystać swoją wiedzę na temat giełdy, to co zrobilibyście na moim miejscu? Wiem że wielu sie to może wydać zabawne a inni pomyślą, że jestem naciągaczem ale od razu mówię, żeby admin nie wykasował tego tematu. Nie proszę o przelanie pieniędzy na moje konto tylko zwykłej przyjacielskiej rady, jak wykorzystać wiedzę o giełdzie i ew. zarobić na tym, nie mając własnych funduszy?
Witam,
jesli jestes taki mocny, to wez kredyt. Majac stala prace (nawet z malymi zarobkami) dostaniesz go, a wtedy pomnazaj. Z pomnozonej kasy splacisz stary kredyt i wez nowy. Albo dogadaj sie z rodzicami i wez kredyt hipoteczny na ich mieszkanie, ktore splacali 20 lat. Dlaczego nie proponuje Ci swoich pieniedzy do pomnozenia? Bo chce zebys zrozumial, ze szacunku do rynku uczy sie dopiero mega wtopie. A jak wezmiesz kredyt i zagrasz to zrozumiesz co czuje osoba, ktora chce zainwestowac, ale sie boi. Tak czy inaczej, osobiscie radze Ci: a) wiecej pokory dla rynku, b) graj na ile Cie stac (ale nie za wszystko), c) odkladaj nadwyzki w bezpieczne miejsca, d) nie od razu swiat zbudowano, przy odrobinie szczescia w ciagu, kilku lat mozesz byc milionerem, tyle chyba warto zaczekac, e) jesli naprawde dobrze sobie radzisz na wgpw, to sukces osiagniesz nawet takimi pieniedzmi. Pozdrawiam Jerry
Dzięki za rady, wiesz co mówisz widocznie tez inwestujesz na gpw. Widzisz pomnożenie w ciągu miesiąca ponad x% regularnie przez x lat nie jest przypadkiem i być nim nie może. To kwestia 8 lat studiowania giełdy, książek, czytania for dyskusyjnych i indywidualnego interpretowania wykresów. Wtopy zdarzają się graczom początkującym i tym którzy inwestują na tzw wyczucie. Sam staż giełdowy o niczym nie świadczy. Bez wiedzy można zyskać ew. na grach długoterminowych, ale na dziennym graniu żaden leszcz nie ma szans na dłuższą metę. Ciekawi mnie jedna sytuacja co powiedzielibyście gdybym założył portfel i login na Bankier.pl o nazwie wskazanej przez Was, żebyście wiedzieli ze ja to ja i przez rok miesiąc w miesiąc pokazywał na co mnie stać. Obliguje sie tu i teraz że w żadnym z 12 miesięcy nie spadnę poniżej 40% zysku na miesiąc. Czekam na propozycje Loginu i Nazwy portfela.
coś kolo sciemniasz
kredyty daje teraz na jakies 8 % rocznie jesli masz 40 % zysku miesięcznie to daje 480% roocznie po spłacie kredytu zostaje ci jakies 472 % rocznie przy zainwestowaniu powiedzmy 1000zł (to tu nalezałoby jescze uzyc procentu składanego) mozesz dojsc w ciągu roku do bajonskiej sumy działajac od 8 lat to masz chyba wille w Monte Carlo obok gudzowatego ja stawiam 1000zł a ty mi daj po roku tylko połowe twoich zysków czyli jakies 28 000zł jak pasuje to podpisz weksel i jedziemy z tym koksem gdyb ktos miał watpliwosc skad sie wzięło 56 000zł po roku proste inwestuje 1000zł zysk w 1 miesiacu 40% to daje 1400zł kapitału w 2 miesiacu do zainwestowania po roku daje to 56 000zł połowa MOJA to 28 000zł + oczywiscie zwrot mojego tysiaka który przepijemy cos mi to na scieme wyglada
Na jakim Ty świecie żyjesz? Wejdź na bankiera i zobacz czołówkę, najlepsi kręcą regularnie na krótkich do 130% co miesiąc od 5 lat. Oj tam dużo roboty!!! Ok dla ciekawskich - http://www.bankier.pl, portfele konkursowe, mój login będzie -> BForum <- , portfel nazwę ->Niedowiary <- zaczynam od kwietnia początku kiedy to można rejestrować nowy miesięczny portfel konkursowy.
Grałeś już kiedyś prawdziwymi pieniędzmi?
Bo to jednak jest inne obciążenie psychiczne postawić pieniądze w realu. Skoro wierzysz w siebie i masz takie osiągnięcia przez tyle lat, to jaki problem, jak mówi Kolombo999, wziąść kredyt na 5 tys z Providenta i za 4-5 miesięcy już mieć spłacony kredyt i 10 tys na ruchy? A jakby się okazało, że jednak nei jesteś tak dobry jak myślisz, to Cię taki kredyt nie zabije i za rok-dwa go spłacisz. To jest moja rada co zrobić z tą Twoją giełdową wiedzą. Zaryzykuj i zagraj. P.S. Gdzie lekarz stomatolog na stażu zarabia 1000 zł?
do mocnego gracza
ostatnio przegrałem w pokera ( w kompie ) 5 miloionów dolarów obalismy litra i była swietna zabawa na realu chyba bym sie targnął na line gdybym przegrał chociaz milon zielonych ja własnie zyje w realnym swiecie gadanie o wirtualnych zyskach po 40 % miesięcznie to dobre dla .... ludzi na stazu którzy graja w warcaby postaw prawdziwa kase i wygraj 10 % miesiecznie to bedziesz KOLO gdyby w prawdziwym swiecie mozna było zarabiac 40 % miesiecznie to fundusze inwestycyjne płaciłyby takim jak ty specjalistom po 50 000 miesiecznie a nie po 1000zł grajac od 8 lat z takim efektem powinienes kupić sobie bila gejtsa na lancz a ty mówisz ze nie masz 200 zł do wygospodarowania nie widzisz tu sprzecznosci zeby nie powiedziec kitu jak mawiają u mnie ,,na dzielnicy " ,,teoretycznie to .... kot w kapelusz nakasztanił " praktyka nie musi byc taka sama ładna z twoja grą jest tak samo jak z dziewczynami w internecie teoretycznie wszystkie sa piekne a jak zobaczysz na realu to ... strus pędziwiatr cie nie dogoni
http://www.bankier.pl/inwestowanie/port ... ntest.html
zapamiętaj loginy pierwszej dziesiątki powtarzają się od x lat co miesiąc. W tym miesiącu jestem w 10 i ja. potem troche pomyśl. ja bogaty jak Kluczk nie jestem ale pieniądze każde możliwe pomnażam od czasu kiedy zarabiam swoje, niestety rodziców nawet na założenie internetu stać by nie było. jak pisze nie szukam kasy na tym forum tylko konceptu jak wykorzystać w najwiekszym stopniu wiedze. kredyt juz mam choć dostać jako stazysta też nie jest tak łatwo, mam prace na okres 6 miesiecy jeszcze. Musze sie ograniczać wydatkami na życie, wiec raty i całość kredytu wynoszą 2tys zł. Każdy stażysta stomatolog zarabia 967 zł "apropos pytania kolegi wyżej", bez względu gdzie pracuje. Zakradło sie pewne niezrozumienie w temat, ja nie gram od 8 lat prawdziwa kasą, bo gdyby tak było pewnie nie zakładałbym tu tematu, gram od 6 miesiecy prawdziwymi pieniędzmi bo poprostu od 6 miesięcy pracuję. Dziękuje za głosy w temacie. Pozdrawiam.
małe sprostowanie na koniec. gram tylko na gitarze, na giełdzie inwestuje a to ogromna róznica. 90% ludzie gra bo nie ma zielonego pojęcia o giełdzie. ludzie kupują akcje spółki(ek) i modlą się po nocach żeby kurs nie spadł. każdy inwestor przechodzi ten okres, do czasu gdy wyniki inwestowania nie są wykladnikiem szczęscia a jego wiedzy.
potem piszesz ze grasz tylko na gitarze a na giełdzie inwestujesz to w koncu grasz czy nie grasz ? to ja napisałem czy ty ? albo rybki albo akwarium tu jest wiele nieporozumień nie tylko te 8 lat
no tak zapomniałem dodać, że mam 15 lat :) Pozdrawiam i do zobaczenia na Bankierze.
MocnyGracz, ale gdzie widzisz problem? Dlaczego nie odpowiesz ludziom na pytania? :) Nie rozumiem, skoro masz 200 zł co miesiac na gielde to wychodzi tak:
1 miesiac - 200 zł 2 miesiac 280 + 200 = 480 3 miesiac 672 + 200 = 872 4 miesiac 1220,8 + 200 = 1420,8 5 miesiac 1989,12 + 200 = 2189,12 6 miesiac 3064,77 + 200 = 3264,77 Juz teraz dysponujesz spora kwota... Nie musisz nic robic, nic lepszego Ci nie doradzimy. Po prostu graj w ten sposob dalej doplacajac co miesiac 200zł do puli i za 1-2 lata bedziesz mial juz na tyle, zeby rzucic prace :-). Nie wiem czego oczekujesz :) Sprecyzuj swoje pytanie :)
Pamiętacie o bankierze i portfelu?
Wirtualnie to sobie mozna grac do konca swoich dni:) Tez tak myslalem, pograj w pokera wirtualnego a potem przesiadz sie na prawdziwego (chodzi mi o wirtualna rozrywke-hazard) w ktorym wplacasz prawdziwe pieniadze. W wirtualnej rozrywce nikt nie patrzy na to ze przegra itp, a w prawdziwych realiach juz sie to zmienia... uwazaj co robisz i tez poradzil bym tak jak koledzy powyzej, wez sobie maly kredyt lub uzbieraj jakies pieniadze i do dziela, moze ci sie uda:)
Dodam tylko ze Mbank prowadzi gielde papierow wartosciowych, na kazdym rachunku bankowym z ktorego moza w czasie rzeczywistym kupowac i sprzedawac, otwarcie takiej opcji kosztuje 30zl rocznie bodaj, tez tam mozesz sprobowac, to tez dobra alternatywa. Pozdr
Posty: 22 • Strona 1 z 2 • 1, 2
|
|