|
Adaptacja bunkra i jego terenu |
Adaptacja bunkra i jego terenu
Posty: 13 • Strona 1 z 1
Biznes Forum
‹ Biznes, Dotacje z UP i UE
‹ Pomysł na biznes
Autor
Wiadomość
Chciałbym zaadoptować wielki bunkier jako baza wypadowa dla turystów , leży on przy samym wieździe na mazury . niedaleko (200m) płynie rzeka i świetne miejsce do spływów kajakowych . moj pomysł jest taki ... we wnętrzu bunkra chce zrobić zaplecze i mini muzeum 2 wojny , front tej budowli chcę zabudować i zrobić miejsce gdzie można by posiedzieć i coś zjeść . od drogi chcę zrobić parking . nad rzeką zrobić wypożyczalnie kajaków i organizować spływy . przy bunkrze wypożyczalnie rowerów na wycieczki . pomysł szalony ale co tam . czy na taką działalnoś mogę dostać środki z urzędu pracy ??? wkład własny mam za mały i raczej mi nie wystarczy .
A może noclegownia + knajpka w bunkrze?
albo (jesli ten bunkier to nie tylko cztery sciany i sufit) zaloz "pole" do paintballa (jak codziennie ktos tu na forum "zaklada") ... Zartuje:)
Szeroki masz ten wachlarz mozliwosci, ale jesli to juz faktycznie mazury to moze zacznij wlasnie od noclegu?
pole do peinnbola nie przejdzie . to jest wjazd na mazury . a region troche zacofany . traktują turystów jak nie potencjalne pieniądze ale raczej zło konieczne . kiedyś było gorzej . może jak ja coś zaczne i pokaże że to nie takie złe to i reszta się przekona . narazie same kłody pod nogi , ale tylko pozytywne myślenie doprowadzi mnie do celu . narazie toczę batalie z miejscowymi . nie chcą nic zmieniać . im się podoba jak jest . a ja chce przecież rozwinąć ten kawałek ziemi . każdy na tym zyska . miejscowi na noclegach . dostawcy na towarach a ja chce by było super . każdy zyskuje na turystach ale ciężko ludzi przekonać .
odswiezam temat
a co gdybys dostal jakies srodki od samorzadu na tzw. "promocje regionu"? Dzieki temu "mini muzeum" moglbys uzasadnic taka dotacje. Czy w ogole jakies dotacje istnieja do takich przedsiewziec? Pomysl ciekawy i napisz cos jesli juz ruszyles z miejsca.
ja jestem bardziej ciekawy i proszę o odpowiedź jak to zrobiłeś że gmina daje Ci bunkier do wykorzystania w celach prywatnych. z tego co mi wiadomo to zabytki nie są adaptowalne.
Witam.
Co do adaptacji bunkra, w zależności od tego, jakimi funduszami dysponujesz, jest kilka możliwości. Jeżeli nie masz za dużo kaski, to nie pociągniesz jakiegoś dobrego punktu gastronomicznego, zamiast tego, nawiązując do klimatu, postaw kuchnię polową, grilla, jakaś grochówka czy bigos i kiełbaska, to uzupełnienie oferty dla turystów, którzy zajrzą w to miejsce. Możesz wykorzystać bunkier następująco: - wynajmować go na strzelanki paintballowe (zakup własny sprzęt, lub co tańsze, wynajmuj bunkier firmom które organizują imprezy integracyjne, dodatkowo zarobisz na wspomnianej grochówce) - możesz przy współpracy z organizatorami turystyki zaproponować taki extremalny nocleg w bunkrze dla grupy pasjonatów, - zorganizuj punkt wypożyczalni rowerów, koszt nie jest duży, a jest to doskonałe uzupełnienie oferty, - zorganizuj punkt wypożyczania kajaków, lub jeśli nie masz dość kaski, dogadaj się z kimś kto wypożycza kajaki, zajmij się organizacją spływu, organizacją biwaku (grilla), a dodatkowa kaska wpadnie z prowizji od wypożyczonych kajaków. - wspomniałeś że jest to miejsce przy wjeździe na mazury, zorganizuj więc regionalny punkt informacji turystycznej, część kaski pozyskasz od przdsiębiorców - np. bazy noclegowej, a część postaraj się pozyskać od powiatu, gminy, itp. powinno im zależeć na promocji regionu, uprzedzę Cię jednak że w tym przypadku nie będzie łatwo. - dodaj sprzedaż pamiątek, map, itp W takim miejscu doskonale współgrają ze sobą rowery, kajaki, paintball, grill, sprzedaż pamiątek, może małe pole namiotowe. Zajmuję się podobną działalnościa w zachodniej Polsce przy Międzyrzeckim Rejonie Umocnionym (ponad 30 km podziemnych fortyfikacji i ponad sto obiektów naziemnych), są tu dwie trasy turystyczne zorganizowane przez gminy (rocznie ponda 60000 odwiedzających turystów). Twój bunkier to z pewnością nie to co MRU, ale uwierz mi, temat się rozwinie, zwłaszca jeśli wejdziesz w turystykę aktywną. W naszym regionie też już osoby prywatne dzierżawią pojedyńcze obiekty obronne od gmin. Jak otwierałem pięć lat temu pierwszą wypożyczalnię rowerów w regionie, wszyscy pukali się w czoło, teraz mam największą wypożyczalnię w województwie, uczestniczę w konferencjach i szkoleniach związanych z promocją regionu, znam całą branżę tturystyczną, z wieloma przedsiębiorcami współpracuję, rozwijam pakiety usług, m.in. przewodnictwo, wycieczki samochodami terenowymi, itp. Niestety jest to biznes sezonowy, i wielkich kokosów z tego nie ma, żeby ciągnąć coś takiego w takim regionie jak piszesz, gdzie turyści są złem koniecznym, trzeba być też lokalnym patriotą. Chętnie pomogę Ci coś rozkręcić. mój mail: tromejko@wp.pl Pozdrawiam i powodzenia
nie znam się dokładnie na bunkrach ale nie daleko mnie jest spory plac na którym kiedyś była kaflarnia, dziś jest to sypiąca "melina" i oczywiście jest to zabytek, właściciel tego nie może zburzyć, ale może wyremontować budynek i przekształcić go w budynek gospodarczy , pod warunkiem że będzie spełniał warunki, czyli remont pod nadzorem konserwatorów zabytków, jak się nie mylę to z zewnątrz budynek ma wyglądać tak jak wyglądał, myślę że podobnie jest z bunkrami, trzeba poczytać, w necie jest masa informacji na temat zagospodarowania budynków zabytkowych :)
Powiem tak, niedaleko mnie(mieszkam na Śląsku) jeden facet kupił od gminy spory bunkier i podziemny magazyn amunicji, wcześniej nikt sie do niego nie dobierał. Gadałem z kumplem który mu go robił(zna sie na militariach, ja też ale wtedy byłem niepełnoletni więc omineła mnie przyjemność). Kupił go za grosze ponieważ niszczał, w środku znalazł mnustwo gadzetów typu broń i inne co mu sie juz zwruciło za kupno. Część kasy dostał od gminy puźniej za promowanie regionu i uwaga z UE na renowacje zabytków co mu pokryło prawie wszystkie koszty. Ma tam Bar,dyskoteke i chyba teraz otworzył noclegownie. Nie rozumie go ponieważ ma ją otwartą 2 razy w miesiącu( co druga sobota) a zainteresowanie jest duże. Kupując spory bunkier trzeba porozglądać się nad mniejszymi, w mojej okolicy cały teren jest usiany tunelami, wkońcu teren przemysłowy, jak dobrze to zorganizujesz i postarasz sie o kase z UE to nie dośc że mało kasy w to dasz to jeszcze nieźle zrobisz, jak otworzysz daj znać może odwiedze go ze znajomymi.
PS. nie otwieraj go jak ten w moim regionie.
z tego co czytam to ten gość z Twojego regionu posiada dotacje nie tylko z w/w intytucji :>
Ja też niedługo wejdę w posiadanie schronu. Zastanawia mnie tylko jedno jak zmienić przeznaczenie budynku. Do tego w moim bunkrze sufit jest wysoki na 2,20 m i mam problem z pozwoleniem na ewentualne wprowadzanie tam ludzi. Chcemy zrobić tam gastronomię. Trochę stoimy w miejscu bo tak naprawdę nikt z sanepidu nie jest nam w stanie dokładnie wytłumaczyć jakie warunki muszą być spełnione, aby wprowadzić tam bezpiecznie gości. Jeśli jesteście posiadaczami bunkrów to może coś poradzicie. Z góry dziękuję.
Jesli masz tam drzewa to możesz też urozmaicić swoją ofertę o zjazdy linowe.
a rozmawiałeś już z kimś kto "włada" tym bunkrem i tym terenem??
Posty: 13 • Strona 1 z 1
Sprawdź również podobne tematy:Dobrze oceniasz ten temat? Poleć go znajomym!
|
|