Witam,
zastanawiam się nad otworzeniem agencji kredytowej ( kredyty gotówkowe, konsolidacyjne, hipoteczne, samochodowe) oraz nad otwarciem punktu z opłatami. Dwa lata temu pracowłam w agencji bankowej,wiec temat nie jest mi aż tak bardzo obcy. Dysponuje kwotą ok 70 tys zł. Dodam jeszczę, że jestem studentką gospodarki przestrzennej, specjalizacja obrót i wycena nieruchmości, po skonczeniu studów ( zostały mi jeszcze dwa lata) chciała bym zająć się wyceną, myślę że to był by dobry pomysł zajmując się jednocześnie hipoteką i wyceną.
Jednak czy początkowo otworzenie samej agencji kredytowej i punktu opłat
jest opłacalne przy takiej konkurecji? Proszę o Państwa opinie
oraz które pośrednictwo finansowe jest godne uwagi?
A może mają Państwo ciekawszy pomysł w co można ulokować ok 70 tys zł??:)
dziękuje i pozdrawiam


