Witam.
Od dłuższego czasu zastanawiam się nad tym jak dorobić kilka stów w miesiącu. Pomyślałem o otwarciu agencji PKO. Czy to możne się udać ?
- miasto 40 000 mieszkańców, placówkę chciałbym otworzyć na osiedlu liczącym ok 3 500 - 4 000 mieszkańców, na osiedlu brak podobnej agencji.
- kapitał jest, DG jest, ZUS 233 zł jeszcze jest (umowa o prace), lokal by się znalazł w dobrym miejscu.
- obecny zarobek 4 500 zł, koszty "życiowe" 800 zł, "nie ważne ile zarabiasz, ważne ile Ci zostaje"
- wiek 22 lata, bez studiów ekonomicznych ( obecnie dzienne studia humanistyczne)
- nie zależny mi na wysokich dochodach, byłbym wniebowzięty, jeżeli taka placówka przynosiła by mi dodatkowe 1000 zł ( ogólnie szukam czegoś co "da" mi dodatkowe 1000 zł
- posiadam wszystkie cechy, które są niezbędne do prowadzenia takiej działalności- otwartość, komunikatywność, pracowitość.
Jestem młody, a czuje, wielka stagnacje finansową/życiową...nie rozwijam się.
Co o tym myślicie ?



