Witam serdecznie.
Jestem absolwentem wydziału ekonomicznego całkiem niezłego uniwersytetu.
Mieszkam w 250 tysięcznym mieście i to właśnie tutaj chciałbym otworzyć swój biznes. Miałem już możliwość kierowania różnymi projektami, sprawdziłem swoje zdolności organizacyjne.
Firma, jaką chciałbym rozkręcić to Agencja Reklamowa. Ale właśnie „Agencja”, a nie „pracownia” reklamowa. Czyli całą swoja działalność chciałbym prowadzić praktycznie wyłącznie poprzez podwykonawców, a zysk generować dzięki korzystnie wynegocjowanym warunkom współpracy.
Jeśli idzie o przygotowanie materialne to jest całkiem nieźle. Mam urządzony lokal w centrum, praktycznie nieograniczony dostęp do telefonu i Internetu bez żadnych kosztów. Dostęp do prawnika i biura księgowego również mam bezpłatny. Odpadają mi praktycznie wszystkie koszty związane ze standardowym prowadzeniem działalności.
Konkurencja? Jak się łatwo domyślić w takim mieście jest trochę konkurencji:/ Jest cała masa agencji reklamowych, ale ta nazwa przypisywana jest im trochę na wyrost. Zdecydowana większość z nich to zakłady poligraficzne, drukarnie i pracownie(warsztaty) reklamowe. Takich dużych agencji z prawdziwego zdarzenia i poważnych konkurentów akurat na moim poziomie działalności byłoby tylko kilku. Mam bardzo niskie koszty, więc mógłbym konkurować ceną, ale także nie brak mi interesujących pomysłów.
Pojawi się pewnie pytanie, czy mam o tym jakiekolwiek pojęcie:)
Przez ostatni rok gromadziłem informacje na temat branży reklamowej, czytałem książki z zakresu marketingu i reklamy, śledziłem przeróżne kampanie reklamowe, analizowałem je od podszewki(case study) i poznawałem panujące trendy. Bardzo mnie wciągnął ten temat i nieźle się rozeznałem w branży, ale.... Ale niestety tylko w teorii. :(
Nigdy nie miałem okazji, by zapoznać się z tą branżą od podstaw. Po prostu brak mi jakiejkolwiek praktyki w tym zakresie.
Chciałbym was prosić o radę.
Czy taka Agencja Reklamowa opierająca swoje działanie wyłącznie na podwykonawcach ma jeszcze szansę zaistnieć na rynku dość dużego miasta?
Czy posiadając wyłącznie wiedzę teoretyczną i bardzo dużo ciekawych, niestandardowych pomysłów, ale niestety bez możliwości ich samodzielnej realizacji, mam szansę utrzymać taka firmę?
Jakie powinienem poczynić działania by tanim kosztem się przebić i być zauważonym, zdobyć klientów?
Wierzę w siebie i wiem, że jeśli się postaram to mi się uda, ale z drugiej strony bardzo ciężko jest mi być obiektywnym. Nie tylko mi, ale także osobom z mojego otoczenia.
Dlatego proszę Państwa o szczerą opinię i o ewentualne sugestie jak poprowadzić taką firmę i czy w ogóle jest to możliwe. Czy nie porywam się z motyką na Słońce?
Z góry dziękuję.
ps. Tych, którzy nie chcą się otwarcie wypowiadac prosze o wyrażenie swojej opinii w ankiecie. Bardzo Wam dziekuję za każdy głos. Zależy mi na tym by poznac Państwa zdanie.




