Swego czasu głęboko zastanawiałem sie nad otworzeniem właśnej agancji turystycznej. Takiej sprzedającej wycieczki zagraniczne, organizującej kolonie, sprzedającej bilety lotnicze. Moja dziewczyna ma niezbędne doświadczenie w tej branży, kontakty. Wydawało się że jesteśmy w stanie podołać...mimo że w naszym mieście konkurencji jest dosyć sporo. Wyjechaliśmy za granicę, powoli planujemy powrót. Pomysł powrócił. Jesteśmy w Stanach...i tutaj tego rodzaju miejsca w zasadzie nie istnieją. Praktycznie wszyscy kupują wycieczki, wczasy, bilety lotnicze przez internet. Oczywiście w Polsce korzysta z sieci zdecydowanie mniejsza liczba osób...poza tym głównie młodych, ale za kilka lat...czy tego rodzaju biznes ma przyszłość? Może równocześnie stworzyć portal internetowy (wiąże się to ze znacznie wyższymi pieniędzmi...znacznie).
Może się mylę ale chyba czas zacząć myśleć nad innym sposobem na życie.
Czekam na opinie...



