W mieście o ludności 60 tyś. mieszkańców planuję uruchomić zajęcia sportowe dla przedszkolaków.
Z doświadczenia wiem,ze takie maluchy mają ogromny potencjał energii i nie mają jej gdzie spożytkować :-)
Na początek byłyby to zajęcia z piłki nożnej, później inne dyscypliny,zajęcia ogólnorozwojowe, zajęcia z rodzicami itd...
Miasto ma 12 przedszkoli i każde obłożone maksymalnie dzieciaczkami, więc grupa odbiorcza jest.
Wątpliwości moje pojawiają sie, gdy zaczynam sie zastanawiać, czy zabieganym rodzicom będzie się chciało prowadzać swojego maluszka na takie zajęcia i jeszcze za nie płacić.
Co o tym myślicie?
Będę wdzięczna za każde uwagi.




