Witam serdecznie! Mam ogromną prośbę. Proszę was wszystkich o pomoc.
Razem z moim kolegą chcemy otworzyć bufet (kawiarenkę) na naszej Akademii Muzycznej. Dziekan wydziału razem z władzami jest za i nas popiera. Będziemy mieli do dyspozycji pomieszczenie w której jest już: kuchenkę gazową, mikrofalówkę, lodówkę, zamrażarkę, zlew, stoliki, krzesła, półki. Dotarliśmy do "anioła" biznesu - mężczyzna, który zainwestuje w (wspomoże) nas. W takim razie mamy pieniądze - tyle ile będzie nam potrzebne.
Jeśli chodzi o sprzęt to mamy trochę własnego: tostery, sandwich, czajnik. Natomiast wygląd mamy zamiar zrobić "muzyczny" - ważne żeby było wewnątrz ciepło. Np. na jednej ścianie namalować jakiś kawałek utworu muzycznego. Jedno pomieszczenie do którego wchodzi się po schodkach będzie powieszona szyna na zasłonę (ponieważ czasami wieczorami organizować będziemy przedstawienia, wieczory poetyckie... ). W tym pomoże nam koleżanka z budownictwa (jest rewelacyjna w architekturze wnętrz).
Kiedyś był u nas taki bufet i miał popyt. Niestety panie, które to prowadziły nie były odpowiednie i musiały to zamknąć.
Mamy kilka problemów i pytań.
1. Czy spółkę otwiera się tak samo jak normalną firmę jednego właściciela? Tzn. że musimy iść razem z naszymi dowodami do tego wszystkich urzędów czy jakoś szybciej można to zrobić?
2. Jakie są podatki w spółce? Czy każdy z właścicieli płaci normalną stawkę podatkową? (ponad 700zł)
3. Co jeśli chodzi o uprawnienia gastronomiczne? Czy jeśli będzie mieli jakieś posiłki na ciepło (śniadania: jajecznica, grzanki; obiady: frytki, schabowe, zupy...) to potrzebujemy kogoś z takimi uprawnieniami? Jeśli tak to o co z tym chodzi, jak to zrobić, ile kosztuje?
4. Czy musimy kupić kasę fiskalną?
Proszę i pomoc i szybką odpowiedź



