napisałem do goscia ile za 2 mierniki od reki oto odpowiedz:
witam; mam tylko 1 miernik,tylko wystawilem go w 2 kategoriach
cena jaka chce dostac to okolo 7 tys, do malych negocjacji
gosc jest ....
|
Allegro i kwestie dotyczące zawartej umowy - strona 3 |
Allegro i kwestie dotyczące zawartej umowy
Posty: 44
• Strona 3 z 3 • 1, 2, 3
Biznes Forum
‹ Biznes, Dotacje z UP i UE
‹ Ogólnie o biznesie
Autor
Wiadomość
napisałem do goscia ile za 2 mierniki od reki oto odpowiedz:
witam; mam tylko 1 miernik,tylko wystawilem go w 2 kategoriach cena jaka chce dostac to okolo 7 tys, do malych negocjacji gosc jest ....
Daj proszę znać jak allegro odpowie ;]
Ale coś mi się wydaje że nic z tym nie zrobi gdyż to nie ich zmartwienie ... To gość jest nieodpowiedzialny i jeśli znajdzie go allegrowicz co tylko czyha na takie okazje to wtedy dostanie pewnie nauczkę,
Jakie allegro co wy piszecie za głupoty sam wygrałem auto na allegro 3zł warte realnie 15tys sprawa odrazu trafiła do kancelarji prawnej wysłali pismo nie ospisał nie chce wydąc towaru sprawa po swietach idzie do sądu plus proxba o zajęcie mienia bo chce sprzedać samochod komu innemu.. i tyle... sąd policja nie ma sie co ich bać
Sprzedaje na allegro od kilku lata , gdy kupujący się pomyli np zamiast jednego przedmiotu kupi 12 , to pięknie się kontaktuje mówi ze pomyłka ze komp się zaciął i czy można wycofać itp itd. NIGDY NIE ROBIŁEM NIKOMU PROBLEMÓW, chce się wycofać ok byle bym dostał zwrot prowizji. Sprawa wygląda inaczej gdy ja przez pomyłkę wystawie aukcje nie tak ja trzeba, wtedy straszenie sadem " allegro to nie zabawa" itd .
Ludzie zachowujcie się jak ludzie a nie jak ludziska , każdy się myli. "PS" Jest kilka bardzo prostych sposobów dla sprzedających aby bez konsekwencji zerwać umowę nawiązana za pośrednictwem Allegro.
Klimakielce - nie masz szans pazerny cwaniaczku na wygranie sprawy, sąd unieważni umowę jako rażąco niekorzystną dla sprzedającego uznając że wykorzystałeś ewidentną pomyłkę sprzedającego. Jestem jak najbardziej za poważnym traktowaniem umów i wywiązywaniem się z nich i jeżeli trzeba dochodzeniem swoich praw ale twój przypadek u mnie zasługuje tylko na pogardę.
Uświadom nas jakich chetnie sie dowiemy Umowa sprzedaży samochodu na aukcji jest w pełni skuteczna (podstawa prawna art.70[2] § 2 K.C.) - zawarcie umowy w wyniku aukcji nastąpiło z chwilą udzielenia przybicia (tzn. z chwilą akceptacji opcji "kup teraz"). Umowa wiąże obie strony transakcji - Kupujący zobowiązany jest zapłacić cenę za wylicytowany przedmiot a sprzedający zobowiązany jest go wydać kupującemu. W razie odmowy wydania komputera osobistego kupujący może dochodzić jego wydania w postępowaniu sądowym.
Ale są pewne tego granice. Nikt normalny nie wystawi przedmiotu za ułamek jego realnej wartości. Trzeba umieć odróżnić okazję od błędu sprzedawcy. Co innego kupić przedmiot za np 50% ceny a co innego za ułamek wartości. Wątpię aby sąd tych faktów nie uwzględnił wydając wyrok. Zatem masz niewielkie szanse na wygranie.
Ale są pewne tego granice. Nikt normalny nie wystawi przedmiotu za ułamek jego realnej wartości. Trzeba umieć odróżnić okazję od błędu sprzedawcy. Co innego kupić przedmiot za np 50% ceny a co innego za ułamek wartości. Wątpię aby sąd tych faktów nie uwzględnił wydając wyrok. Zatem masz niewielkie szanse na wygranie.[/quote]
wystawiasz cos na licytacje od 1zł zgadzasz się na regulamin allegro zostaje zawarta umowa i sąd sobie może myśleć co chce ale jest od egzekwowania prawa....
Właśnie to jest prawo. W tej sytuacji sprzedający udowodni, ze nie chciał sprzedać samochodu za 3 zł bo tyle nie kosztuje normalnie samochód tylko np za 30 tys zł a ty widząc jego ewidentną pomyłkę w złej wierze chcesz ją wykorzystać bo także wiesz, ze żadne auto nie może kosztować 3 zł. Jak nie wierzysz to zrób eksperyment. Jedź do Niemiec, kup auto i dogadaj się ze sprzedawcą, ze kupisz je od niego za 1 euro a resztę ceny dasz mu pod stołem. Potem wmów jakiemukolwiek urządowi celnemu i skarbowemu, że przecież ty kopiłeś auto za 1 euro i nic im do tego że jest warte więcej.
a) w polskim prawie istnieje zapis o odstapieniu od zawartej umowy jesli warunki tejze sa krzywdzace DLA SPRZEDAJĄCEGO, np. drastycznie zanizona wartosc produktu -- to wlasnie taki przypadek
b) aukcje takiej jak na allegro, to nie zamordystyczny system, tylko pewna oferta, kto przedstawi ciekawa propozycje, traktuje to jako pewnego rodzaju dzentelmenski uklad. Jesli ktos sie wycofuje, no, to wlasnie kwestia jego "honorowosci". Jesli ktos chce traktowac te aukcje z zelazna konswekwencja, to nalezaloby sie przyjrzec przede wszystkim dzialalnosci allegro, ktore potrafi aukcje zdjac, przedluzyc, "bo mielismy awarie". Dlaczego Allegro moze ustalac "swiecka tradycje" traktowania aukcji zupelnie uznaniowo, a jedna z osob nie moze? c) najwazniejsze -- czy osoba kupujaca poniosla jakas krzywde? poza rozczarowaniem? jest to sytuacja bardzo podobna do tej, kiedy przychodze do ksiegarni, juz place za ksiazke, ale nie kupuje jej, bo wlascicielka ksieg. stwierdza, ze miala ja dla kogos odlozyc i mi ja zabiera. Uwazam to za niegrzeczne, niemile, ale od kiedy prawo ma zajmowac sie juz kazda sfera zycia czlowieka jak grzecznosc. d) ktos tu sie chyba zapatrzyl w Ameryke, gdzie na 10 obywateli, 9 to prawnicy i procesowac sie mozna o wszystko, w tym zawiedzione nadzieje
Kompletne bzdury. Gdyby tak było to handel w internecie w ogóle nie miałby sensu. Widać nie prowadzisz firmy a na allegro w ogóle lub bardzo mało sprzedajesz i znasz problem jedynie od strony kupującego. Handel na allegro i internecie to normalne umowy kupna sprzedaży i jako takie podlegają regulacji prawnej. Te 20 lat temu był inaczej ale teraz jest normalnie. Wystawienie na allegro wiąże się po pierwsze z czasem; trzeba to fizycznie zrobić, przygotować opis i inne rzeczy. Dodatkowo tam się nie wystawia ZA DARMO. Prowizja jest zarówno od wystawienia rzeczy jak też po sprzedaży; kombinowana kwota sprzedaży + pewien %. Wysyłka towaru też rodzi pewne koszty.I kto ma te koszty ponosić jeśli ludzie będą klikali ot tak sobie dla zabawy ?????!!!!!!!!!! Zatem generuje to wiele kosztów. Ale oczywiście są prawem przewidziane możliwości odstąpienia od takiej umowy. Jednakże firmy bronią się na swoje sposoby przed takimi klientami. Weź też w druga stronę. Widzisz towar bo okazyjnej cenie. Kupujesz a ktoś pisze, że nie sprzeda bo się rozmyślił i zamiast wydać kwotę x musisz wydać kwotę 2x w normalnym sklepie a ta rzecz np komputer jest ci potrzebny do zarabiania pieniędzy. I teraz może i masz te 2x pieniędzy i go kupisz w normalnym sklepie a może nie i... zarobek przechodzi koło nosa. Miło ? Trzeba też odróżnić okazje od pomyłek. Czy ktoś normalny uwierzy,że komuś będzie się opłacało sprzedać rzecz za ułamek jej rynkowej wartości ? Sprzedałbyś auto za 1 euro ???? Nie pisz więcej takich bzdur. Jeśli nie wierzysz to wystaw coś na allegro i podaj mi swój nick. Mogę się pobawić i pokupować coś dla zabawy,nabić ci kosztów i potem nie zapłacić.
serwisopon-mirex zapraszam
2 różnych kont używasz ? A po co ??
Mam wiele rożnych kont na różnych serwisach internetowych .Tylko nie wiem czy to coś wnosi do tematu ??
Przeczytaj również posty podobne do tematu "Allegro i kwestie dotyczące zawartej umowy - strona 3": - Niewywiązanie się z umowy zawartej ustnie - Odstąpienie od umowy kupna-sprzedaży zawartej ustnie - Umowy dotyczące reklamy - IMPORT MAŚCI - KWESTIE PRAWNE - AGencja Artystyczna - kwestie formalne
Posty: 44
• Strona 3 z 3 • 1, 2, 3
|
|