|
Allegro, konkurencja - dylemat |
Allegro, konkurencja - dylemat
Posty: 11
• Strona 1 z 1
Biznes Forum
‹ Biznes, Dotacje z UP i UE
‹ Ogólnie o biznesie
Autor
Wiadomość
Witam. Tyle na tym forum porusza się tematów odnośnie handlu na Allegro. Wiele jest o tym, że olbrzymia konkurencja, nie ma już miejsca, handlują hurtownie itd. Większość jednak stara się znaleźć jakiś dział, w którym mógłby handlować. Jak zwykle wiąże się z tym wiele dylematów. Powiedzmy, że znalazłem swoją branżę. Mój dylemat to ocena konkurencji. Czy dział, w którym jest około 5000 aukcji, kilku większych sprzedawców jest wart zachodu? Marża wynosi gdzieś około 40 % na towarze. Asortyment cenowo kształtuje się między 1 zł, a 30 zł. Wiele się naczytałem, że przy takich cenach nie warto się bawić itd, no ale jakby tak było to inni też by się nie utrzymali. Gdzie jest właśnie ta granica, która określa, że jeden dział jest opłacalny i perspektywiczny, a drugi już zapchany?
ja też chyba tego nie rozumiem. ktoś sprzedaje jakieś gówienko za 5 zł, które normalnie kupuje się za 8 a sama przesyłka kosztuje 15. no ale alegro to nie moja bajka
No ale co tu rozumieć? Zaniżają ceną produktu, zawyżając cena przesyłki. Jeżeli produkt kupują za 8zł a sprzedają za 5+15 zł za przesyłkę, to realnie biorą 20zł za całość. Wysłanie "gówienka" Kosztuje na poczcie, około 5-6zł. Czyli realnie z produktu zostaje mu 14-15 zł. Jeżeli kupił je za 8zł, dodaj do tego troche prowizji z Allegor i wyjdzie, żen na tym "gówienku zarobił z 50% Sam kiedyś wysyłałem do Polski handlarzom z Allegro obuwie z UK. Kupowali je u mnie po 13zł, a wystawiali na Allegro po 9.90zł. No ale przesyłka nawet 17zł. I wszystko jasne.
dokładnie i tym samym na allego pojawiło się wielu takich i tym samym ceny np z hurtowni czy od importera nie są tak akratcyjne do autora to zależy jaki jest popyt na ten produkt jeżeli jesteś w stanie być konkurencyjny i wiesz że to sprzedaż śmiało startuj. 40% z np 10zł to 4zł dla ciebie musisz przy tym obliczyć koszta allegro (prz tak niskiej prowizji można wrzucić to w koszt wysyłki) i sprzedając np 1000sztuk masz 400zł
no ale komu to sprzeda????????? bo trzeba być idiotą żeby dać za coś 20 zł licząc z przesyłką i czekać na coś zamiast pójść i kupić to samo za 8 zł w sklepie stacjonarnym. Czyżby tylu idiotów zamieszkiwało w naszym kraju?
KOWALOW to zależy co sprzedaje. u mnie w okolicy np nie kupisz tak popularnej na allegro biżuterii i zegarków japan style. po drugie ludzie są wygodni i po co mają iść np 10 minut do sklepu i sprawdzać cenę jak mogą wpisać na allegro to czego szukają zapłacić i czekać na przesyłkę. odpowiadając na twoje ostatnie pytanie: chyba tak skoro są ludzie którzy tak robią:)
sam miałem taki przykład sprzedając biżuterię po 25zł plus 4 wysyłka jedna klientka mnie zapytała czy może kuriera po to wysłać. rozumiem żeby to kosztowało 100 czy 200zł to bym rozumiał ale 25 biżuteria pewnie 20 kurier (nie oriętuje się za bardzo bo tym nei wysyłam) ale skoro ktoś chce to po co odmawiać:)
Ja też tu czegoś nie rozumiem:
znany producent monitorów podaje na swojej stronie sugerowaną cenę brutto 1450zł, znane hurtownie komputerowe również sugerują sprzedaż dla moich klientów po tej cenie i i oferują dla mnie po cenie 1350zł brutto więc teoretycznie można by było zarobić 100zł minus koszt przesyłki i zmiany adresu przesyłki (np. towar prosto do klienta allegro). Będąc w programie partnerskim producenta monitorów zapytałem za ile jest w stanie sprzedać mi monitor, dostałem ofertę od producenta na 1250zł z tym, że zamówienie również idzie przez tą samą hurtownie komputerową (muszę ich tylko powiadomić, że uzgodniłem inną cenę z producentem). Prawdopodobnie hurtownia na tym monitorze wcześniej zarobiłaby min. 150zł, teraz po moich uzgodnieniach z producentem to będą mieć min. 50zł, ale kit z tym. Wchodzę na allegro patrzę na aukcje i są te same monitory od 1299 do 1399 z gwarancją na fakturę 23% więc jest to cena poniżej kosztów bo sama prowizja allegro coś koło 50-60zł, koszt przesyłki dla tych gabarytów 15-20zł i koszt zmiany adresu przesyłki w hurtowni 10zł. Ale to jeszcze nic! Wyszukałem wśród zakończonych aukcji ten sam monitor i całkiem niedawno ktoś wystawił te monitory za 1250zł czyli dokładnie po cenie takiej jaką daje producent (również na fakturę i z polską gwarancją). Jak to możliwe? Czyżby ta firma co wystawiła za 1250zł omijała podatek VAT albo była zarejestrowana w innym kraju albo kupowała od firmy która jest zarejestrowana w innym kraju?
Sprzedająć 1000 szt ma 4000zł, a nie 400:)
Tak. Jest idiotów cała masa która patrzy na ceną produktu, a nie zwraca uwagi na cenę przesyłki. "Ludzie nie są tak głupi jak nam się wydaje, są dużo głupsi" Tomasz Lis
fakt mój błąd co innego myślałem a co innego napisałem i pomyłka o jedno 0 gotowa:)
co prawda to prawda:) ostatnio widziałem motorole V3 "nowa" za 19,9 oczywiście telefon wysyłany z chin kwota przesyłki 150zł. patrzę na listę kupujących jeden z konta "junior" zamówił 10sztuk. patrzę na płatność a gość napisał że za każdy następny telefon trzeba zapłacić kolejne 150zł. chyba chłopak nie doczytał i walną zakup za 1700zł (chodź może doczytał i tak se chciał kupić:P)
To prawda ludzie robią się coraz bardziej wygodni i to napędza handel internetowy. Skoro teraz coraz większą popularnością cieszą się e-sklepy spożywcze. Jedyny plus na korzyść e-zakupów to fakt, że w necie w jednym miejscu mamy potężny wybór. Chociaż każdy może na to inaczej patrzeć. Mieszkaniec wielkiego miasta ma praktycznie wszystko w zasięgu ręki. Wystarczą chęci i czas. W mniejszych miastach lub wsiach wielu rzeczy się nie kupi lub jest w małych ilościach, a z cenami też różnie bywa. Co nie zmienia faktu, że na Allegro funkcjonują dziwne zasady, które opisano w dyskusji.
Przeczytaj również posty podobne do tematu "Allegro, konkurencja - dylemat": - Konkurencja Allegro?? - Konkurencja dla .... ALLEGRO ! - Allegro a konkurencja - Konkurencja dla allegro- Pomysł - Konkurencja dla Allegro.pl - Co powininna mieć??
Posty: 11
• Strona 1 z 1
|
|