|
Alpaki |
Alpaki
Posty: 18
• Strona 1 z 2 • 1, 2
Biznes Forum
‹ Biznes, Dotacje z UP i UE
‹ Pomysł na biznes
Autor
Wiadomość
Witam! Mieszkam obecnie w Niemczech i podpatrzyłem bardzo ciekawą hodowlę, mianowicie alpaki. Czy orientuje się ktoś jak wygląda rynek alpaki w Polsce? Biznes jest przyszlościowy, wymaga niestety dość dużych nakładów na początku, zwierzęta są dość drogie, ale wełna również..
Jakby ktos nie wiedział co to w ogóle jest.. to małe wprowadzenie..
Alpaki pochodza z gor And w Poludniowej Ameryce. Alpaki znane są na świecie z niezwykle cienkiego włókna, trzy razy trwalszego i sześć razy cieplejszego od wełny owczej. Te zalety włókna alpak powodują, że jest ono najbardziej poszukiwanym surowcem na rynku międzynarodowym ze względu na swoją jakość i największą produkcję. Wśród alpak wyróżnia się dwie rasy: huacaya i suri. Strzyża odbywa się raz w roku i pozyskuje się wtedy 2–3 kg bardzo cienkiego włókna. Występuje ono w 22 oryginalnych kolorach, a grubość wynosi od 15 do 28 mikronów, co powoduje, że zaliczane jest do grupy najcieńszych włókien na świecie. Konkuruje tym samym z kaszmirem, moherem i angorą. Są tanie pod względem utrzymania, jedzą trawę o najniższej zawartości białka. Nie wymagają kosztownych budynków, można je trzymać w zaadaptowanych stodołach i innych budynkach gospodarczych. Latem wypasają się na pastwisku bez żadnego dodatkowego dokarmiania. Zimą oprócz siana i wody otrzymują gnieciony jęczmień. Alpaki są zdrowe i nie chorują. Alpaki użytkowane są głównie w celu pozyskiwania włókna, mięsa, ale również jako maskotki w gospodarstwach agroturystycznych. Łagodne usposobienie tych zwierząt i znikoma zawartość lanoliny w okrywie sprawiły, że są wykorzystywane w zooterapii. ![]()
Witam, sa bardzo milusie i lagodne tylko czasami moga opluc smierdzaca slina,a raczej zawartoscia zoladka,ale tylko jak sa zdenerwowane,wystraszone lub przeszkadza im sie w jedzeniu.Pomysl calkiem ciekawy, jesli masz jakies zabudowania gospodarcze i troche ziemi do wykorzystania,jesli masz z tego czerpac zyski jak przystalo na biznes ,to czy wiesz juz,gdzie mozna zakupic pierwsze stado i jakie sa ceny tych milusinskich,no i najwazniejsze jak to wyglada ze zbytem tej welny,bo na mieso to raczej zbytu ogromnego nie ma,gdyz glownie chodzi o welne ,wiec trzyma sie je kilka lat dopoki daja ladna welne,a pozniej to juz taki osobnik jest raczej za stary zeby sie nim delektowac,podobnie jak ze starymi baranami.Jakie wiec sa ceny welny i kto ja odbiera?
[quote="danek60"][/quote]
Mylisz alpaki z lamami a to nie to samo.. a odnośnie cen.. W Niemczech jedna alpaka w zależności od gatunku i jakości kosztuje od 1 do 13 tys euro.. Na międzynarodowym rynku cena włókna alpak, w zależności od jakości i jego cienkości oraz stopnia przetworzenia, waha się od 3–20 dolarów za kilogram. Trochę drogi biznes, chyba żeby prowadzić całe stado z Peru, to będzie taniej.. Ale co rynku polskiego to nie mam pojęcia, dlatego zadałem to pytanie na forum.
Nie myle z lamami,alpaki rowniez pluja choc rzadko i tylko w pewnych sytuacjach,jest troszke o nich nawet na polskich stronach,wpisz w google hodowla alpak i sie przekonasz.Nie w tym problem jednak,jesli ceny 1szt.to 1tys-13tys euro,to strasznie duzo,pewnie na dzien dzisiejszy nie znajdziesz w Polsce zadnego skupu welny,i tu pojawia sie problem,ale nawet gdyby byl to mysle ze nie jest to oplacalne z jednej alpaki jest 1-2kg welny rocznie,wiec bardzo duzo ich potrzeba aby cos zarobic.Za pieniadze ktore trzeba wydac na kilka ladnych alpak,mozna juz kupic niezle stado danieli,ale potrzeba sporo ogrodzonych łąk,aby je wypasac,lecz bardziej oplacalne.
Nie chodzi mi o produkcje wełny, ta jest całkowicie nieopłacalna. Bardzo opłacalna jest natomiast sprzedaż młodych sztuk, problem tylko czy będzie wystarczająco dużo chętnych. A zarobek jest naprawdę imponujący..
Witam,to juz troche lepszy pomysl,ale i tak uwazam ze naklady sa bardzo duze a na zyski trzeba dlugo czekac,bo musisz sie dochowac niezlego stada zeby pozwolic sobie na handel mlodymi i czesc z nich sprzedawac,no i musisz chetnych szukac w kraju,a jak nawet masz jakies znajomosci za granica to nie wiem jak to wyglada od strony weterynaryjnej wywoz zwierzat za granice.Nadal bym juz proponowal hodowle danieli lub jeleni,jesli posiadasz swoja ziemie,jest rynek zbytu na mieso,i na zywe osobniki ktore sprzedaje sie na inne farmy dopiero zakladane,lub do tzw.wymieszania krwi,no i pamietaj ze to nie fabryka gwozdzi,trzeba w to wlozyc wiele serca i poswiecic swoj czas i zycie dla tych zwierzat,to nie sa maszyny do zarabiania kasy,sam nie wiem jak bym sie rozstawal np.z takimi oswojonymi danielami ktore sprzedawal bym na uboj.Dobrze przemysl tego rodzaju biznes,pozdrawiam.
Witam i zapraszam do nas na farmę .Posiadamy ok. 250 sztuk alpak.Jesteśmy pierwszą farma w Polsce i jak na razie jedynym importerem stad alpak do Polski .Alpaki to bardzo dobry biznes dla ludzi którzy nie spodziewają się zysków w bardzo szybkim terminie .Wełna jest dodatkiem do tego interesu ,natomiast cały czas rośnie popyt na zwierzęta zwłaszcza te przyzwoitej jakości . Ciągle ich brakuje i dlatego bardzo dobre zwierzęta osiągają bardzo wysokie ceny -sporo wyższe niż te o których piszecie w postach .Wystarczy wejść na strony angielskie lub amerykańskie tam nie brakuje zwierząt po 30-50 tys dolarów .
Współpracujemy z jedna z najlepszych farm w Chile firmą Quintessence która dostarcza zwierzęta do nas i do wielu farm na świecie .Istnieje możliwość wyboru zwierząt w Chile lub z katalogu .Zwierzęta mogą przyjechać do nas przy naszej kolejnej dostawie lub można odebrać szybciej osobiście na lotnisku w Luksemburgu . W Polsce są jeszcze dwie farmy alpak jedna niedaleko Konina ( ok.70 szt )i w pobliżu łodzi (ok..30 szt)reszta to stada poniżej 10 szt .Większość alpak w Polsce pochodzi z naszej farmy. Chętnie odpowiem na pytania Pozdrawiam Mariusz
Panie Mariuszu
prosze o kontakt gdzie mozna w Polsce przetworzyc welne z alpaka na przedze czy moze wysylacie ja zagranice? dziekuje dorota
Jeśli wełna jest dodatkiem do tego interesu a mięso zwierząt nas nie interesuje-to kto i w jakim celu kupuje te zwierzęta za takie pieniądze???Pozdrawiam serdecznie.
Na pierwszy rzut oka myślałem że to fajny biznes, ale teraz widać że to kolejna lipa w stylu strusi itp.
1 alpak kosztuje średnio 6000 tyś powiedzmy rocznie wełny da 2,5 kg to jest jakieś 120 zł jeśli w ogóle da się to sprzedać. A trzeba pamiętać że o kosztach: woda, siano w zimę, pastwisko, własny czas. Dla mnie hodowla bez sensu no chyba że kilka sztuk do agroturystyki, a tak to dorobi się kilka firm w Polsce sprowadzających te zwierzęta a Ci co kupią będą mieli problem. Już lepiej hodować bydło mięsne, konie, krowy itp. Na pewno większy zysk. Tyle w temacie.
Dziwię się bardzo zwolennikom tych zwierzątek. Ich naturalna ojczyzna to wysokie ANDY (powyżej 4 tyś metrów) Zwierzak nigdy w pełni nie zaaklimatyzuje się w Polsce. Mamy tyle wspaniałych Polskich zwierzaków, które umierają. Chociażby kozica górska. Może nimi się warto zająć. Cietrzewie, Głuszce. To ich rodzinne warunki i o tym bym myślał a nie o wielbłądach.
A może krzyżówka z gazelą ,wyjdzie klimat środkowoeuropejski . Proponuję nawiązać współpracę z dystrybutorem gazel na Europę.
Poniżej tekst z tego forum:
Ja bym zmienił jedno. W nazwie zamiast "k" wipsał "g". Może to będzie lepszy interes ? ;) W każdym razie spożycie rośnie :)
Styl i język tego cytatu nie wskazują raczej by pisała go osoba która aspiruje do roli poważnego biznesmena. Tego typu język jest używany do komunikacji między sobą przez dzieci ewentualnie do pewnych wąskich grup społecznych. Jednakże z tych grup niezwykle rzadko wywodzą się poważni biznesmeni.
Przeczytaj również posty podobne do tematu "Alpaki":
Posty: 18
• Strona 1 z 2 • 1, 2
|
|