Witam
Przeglądając forum nie znalazłem pomysłu podobnego do tego, który od jakiegoś czasu chodzi mi po głowie. Jest to jeden z kilkunastu jakie mam, ale ten wydaje mi się najbardziej "niszowy". Otóż miałby to być mówiąc najogólniej handel felgami aluminiowymi do samochodów (stalówki jako dodatek, mniejsza działka). Byłem kiedyś w takim sklepie, coś na wzór salonu samochodowego ale nastawiony tylko na felgi. Ciekawie urządzony, duża ekspozycja, sporo towaru od ręki - na magazynie. Nie umiem teraz dokładnie wytłumaczyć jak to wyglądało, w każdym razie pokrótce wiadomo o co mi chodzi.
Oprócz sprzedaży stacjonarnej - inernet (wiadomo - allegro, strona internetowa, sklep internetowy). Reklama w mediach lokalnych i internecie na początek.
Felgi miałyby być towarem podstawowym przynajmniej na początku. Z czasem widziałbym też np. CB radia, nawigacje, może radia, odtwarzacze, głośniki (ogólnie sprzęt grający), jakaś elektronika (kamery cofania, czujniki parkowania, alarmy itp), ale to dalsza perspektywa.
W moim ponad 40 tys. mieście, położonym koło Warszawy niezlokalizowałem takiego czegoś (nie mówie tu o warsztatach prostujących felgi, jest co najmniej jedno takie miejsce, ale oni ogólnie zajmują się naprawą felg i opon oraz chyba ich sprzedażą, nie jestem do końca pewien). Sklepów motoryzacyjnych z częściami (pomysł nr 2, o tym jak ja to widzę szerzej kiedy indziej) jest w moim mieście i okolicy kilkadziesiąt, niewiele zostało specjalizacji, że tak powiem, nietkniętych (niemal wszystkie marki, kraje producentów, rodzaje części mają swoje sklepy). Rozbiórka aut (pomysł nr 3) również chyba nie wchodzi w grę (3 stacje demontażu plus ok. 10 "punktów sprzedaży części używanych", tzn. place i szopy gdzie stoją rozbitki i angliki które czekają na kupców). Jak wspomniałem konkretnego, nastawianego tylko na felgi punktu nie ma.
Czy byłby popyt na ten towar ? Myślę, że tak. Ilość aut w mojej mieścinie wg moich informacji jest niewiele niższa niż liczba mieszkańców. Przez miasto przechodzą dwie drogi krajowe, linia kolejowa, blisko do Warszawy (położenie ułatwia reklamę). Inną drogą zbytu byłby eksport. Próbowałbym od samego początku znaleść odbiorców zagranicą (myślałem o sąsiadach z b. ZSRR), w necie namierzyłem potencjalnych odbiorców ale oczywiście to daleka jeszcze droga.
Obecnie pracuję w autoryzowanym serwisie przy salonie samochodowym pewnej europejskiej marki, która należy do pewnej grupy. Wcześniej pracowałem też w takim serwisie tylko, że w pewnej dalekowschodniej marce. Ilość aut jaka się przewija codziennie jest duża, zwłaszcza w sezonie zmiany opon (np. teraz), wielu właścicieli decyduje się na nowe felgi (wiadomo, w ASO ceny nie należą do najniższych).
Na start nie mam nic. Nie mam działki, lokalu, kapitału (może w porywach 1000-2000 zł), znajomości. Jedynie zapał, chęci i trochę powiedzmy, orientacji w "terenie". Przebrnięcie przez urzędy jakoś może bym okiełznał. Problem pojawia się w uzyskaniu środków. Nie orientuje się kompletnie ile kosztuje wynajem jakiegoś lokalu w moim mieście (i na jakich zasadach), ile trzeba by wyłożyć na zatowarowanie i wyposażenie sklepu oraz gdzie szukać dostawców towaru (hurtownie, producenci, dystrybutorzy ? nie mam namiarów na nikogo takiego).
Wiem, że dobrze by było mieć też serwis felg, ale na początku musiałbym działać bez tego. Nie mam warunków ani środków, ale gdyby udało się wystartować to i o tym by się pomyślało.
Pozdrawiam i liczę na ..... ? W sumie to na nic nie liczę, ale pozdrawiam raz jeszcze.





