jest tu wielu takich którzy zachowują sie jak gówniarz w szatni dla dziewcząt w szkole podstawowej
podglada je przez dziurkę od klucza a pozniej łazi po szkole , na przerwach i opowiada ze wie juz o kobietach wszystko
-:)
tak i te indywidua staraja się ,,dzielić " z innymi małolatami ,,swoja wiedzą " o biznesie
-:)
czy sa tu jakieś syzyfy które mają chcęc zmieniać cokolwiek i poprawiać ?
to by była zwyczajna naiwność myslec ze mozna cos zmienić
ale skoro ,,spiewać kazdy moze " to i pewnie mysleć kazdy moze
szkoda ze nie kazdy korzysta z tych mozliwosci
jednoczesnie wykorzystując mozliwosci wypowiadania się
-:)




