Jak czytam te wszystkie posty na temet obrotu nieruchomościami to humor mi sie od razu poprawia;];] bo to co wypisujecie jest żenujące! Jak chcecie sie czegos dowiedzieć to polecam udanie sie na uczelnie albo ewentualnie zrobienie sobie kursu, który kosztuje tam w granicach 2,000PLN. Wnioskuje , że temat obrotu nieruchomościami "lezneliście" gdzieś w TV albo z jakiegoś czasopisma i zainteresowały was gaże jakie tacy pośrednicy zarabiają.
Przestańcie marzyć i bujać w obłokach ze coś jest za darmo...
Jednym słowem...więcej zaangażowania;]



