|
Bar Chinsko - wietnamski |
|
Strona główna forum
‹ Biznes
‹ Pomysł na biznes
Posty: 6 • Strona 1 z 1
Autor
Wiadomość
Myśle nad otworzeniem niewielkiego lokalu gdzie podawał bym specjały Chinsko wietnamskie, Czy ktos miałjuz do czynienia z tym interesem i podsunoł by mi kilka niezbednych rad. np jakie koszta musze poniesc aby cos takiego załozyc i moim zdaniem najwiekszy problem gdzie moge znalezc taka osobe ktora zajmnie sie gotowaniem tych przysmaków;)
Koszta pewnie są nieduże wystarczy złapać parę psów i kotow błakających sie po ulicy, albo iść do schroniska tam jest gotowy towar. Tylko trzeba pamiętać o wyrzuceniu ich obroży, żeby żadne ślady nie wskazywały na Ciebie;)
A teraz poważnie spróbuj zanleść w google coś na temat takich barów i trochę przepisów na te potrawy, które masz zamiar serwowa. Koszta jak przy każdego typu takiej działalności są spore, a jeszcze musisz zorientować jakie są wymagania sanepidu.
Najlepiej zatrudnić Chińczyka lub Wietnamczyka, po pierwsze - zwróci uwagę, po drugie - klient będzie wiedział, że to naprawdę chińskie/wietnamskie jedzenie, a nie udawane przez Polaczków coś ala "chinese food". Podstawą są dobre ceny i darmowy dowóz. W USA bary z jedzeniem chińskim są jedną z najpopularniejszych form biznesów gastronomicznych i z tego co zauważyłem podczas swego urlopu, dobrze, a nawet bardzo dobrze prosperują, co oczywiście nie jest regułą.
ja mieszam w irlandii i tutaj tez chinees food , glownie, prawie zawsze jest to maly lokal, gdzie sie tylko zamawia na wynos. popularnosc wielka- powod - dobre jedzenie i tanie.
dobry kucharz i odpowiednie skladniki to podstawa, menu praktycznie to samo w kazdym barze.
Witam,
również myślę nad Chińskim "żarciem" ale bardziej w kierunku takeaway + 3-5 stolików w lokalu. Miasto 200 tys, Góry Śląsk, w całym mieście nie ma takiego punktu. I tutaj pojawia się moja wątpliwosc, otóż nie jestem pewna czy Polacy lubią/polubią ryż? Sama przekonałam się do chińskich potraw na wynos podczas pobytu w UK, gdzie jest to bardzo popularne, zwłaszcza w porze lunchu :) Polubiłam, ale wcześniej kojarzyło mi się to faktycznie z czymś be, z mięsem niewiadomego pochodzenia (teraz za to nie ruszam kebaba). Jakie są Wasze odczucia? Wracając do tematu myślałam faktycznie nad zatrudnieniem Chińczyka + dobre przepisy, postawiłabym na jakosc. Lokalizacja centrum miasta, okolice rynku lub centrum w okolicy biurowców. Proszę o opinie i uwagi. Dziękuję :)
Witam serdzecznie.
sandraan - pomysl nienajgorszy , szczegolnie jesli w tak duzym miescie nie ma jeszcze takiego punktu, problemem moze byc tu jednak cena..Ryz to zaledwie poczatek , do skomponowania orginalnego dania potrzeba orginalnych produktow. Biorac pod uwage fakt , iz zyjac w UK za najprostsze danie na wynos ( powiedzmy fried rice+chicken curry ) musisz zaplacic okolo 5 funtow , a w Polsce produkty z pewnoscia sa drozsze ..Wydaje mi sie ze duzo wieksze szanse przetrwania maja lokale z wieksza iloscia miejsc siedzacych.. Sam myslalem nad biznesem zwiazanym z orientalnym jedzeniem , jednak troche z innej strony. Obecnie pracuje w UK jako supervisor w chinskiej korporacji zaopatrujacej znaczna czesc UK w produkty dla chinskich restauracji /takeaway'ow. Zastanawialem sie czy posiadajac dostep do wysokojakosciowych a przy tym tanich produktach jest sens rozpoczynac taka dzialalnosc w Polsce.Jednak ciezko uzyskac mi jakiekolwiek informacje zyjac na wyspach , wiec na razie okladam to na bok. Tak czy inaczej wydaje mi sie ze 3-5 stolikow to troche za malo zeby utrzymac interes.. Swoja droga ciekawe jak skonczyl autor posta <<Beny11 Cz, 17 maja 2007, 20:10 >>
Posty: 6 • Strona 1 z 1
|
|