Właściwie to nie jest mój pomysł, tylko mojej siostry, ale warty do wzięcia go pod dyskusję.
Otóż mieszkam we Wrocławiu i zastanawiam się, czy by nie założyć właśnie baru czekoladowego (m.in. z kawą i herbatą oczywiście). Podawanie różnych rodzajów czekolady (biała, czarna, gorzka, ...... - tego jest naprawdę dużo), na różne sposoby i w różnych postaciach (do picia, do jedzenia, z alkoholem ,, ......). Do tego zrobić drugi barek np. z alkoholem. Do tego miejsce odpowiednio wystylizować, odpowiednia muzyka (żeby był klimat). Moim zdaniem to byłoby świetne miejsce żeby usiąść, odpocząć, odreagować, porozmawiać (np. babskie wieczorki). Generalnie chciałbym żeby to miejsce było takie "inne" i od razu napiszę, że nie byłoby tam piwa (jak dla mnie to alkohol niższego rzędu), chyba że by się zamawiało ekstra na imprezy okolicznościowe (np. urodziny).
Do tego mam jeszcze kilka pomysłów, ale zachowam je na razie dla siebie i poczekam co Wy napiszecie na ten temat.
Czekam na sugestie, wyceny, propozycje.
Pozdrawiam





