|
Bar z piwem i zapiekankami na wsi |
Bar z piwem i zapiekankami na wsi
Posty: 12 • Strona 1 z 1
Biznes Forum
‹ Biznes, Dotacje z UP i UE
‹ Pomysł na biznes
Autor
Wiadomość
Witam chce otworzyc bar z piwem na wsi, na początek może być samo butelkowe i zapiekankami itp. Moje pytanie do Was jest takie czy wiecie jakie wymogi sanepidu trzeba spełnić, żeby móc coś takiego otworzyć?? Konkurencji prawie nie ma, konsumentów jest dużo... Bardzo proszę o pomoc
zamiast zapiekanek lepiej zapodaj im kurczaki z rożna
zalezy czy będziesz te zapiekanki sama robić czy kupować już zrobione napisz coś więcej na pewno musisz miec chłodnie do potraw zwyklą lodówke
Sanepid wymaga mase rzeczy, np. plan lokalu, odpowiednia wysokość, wyparzarka, droga brudnych naczyń itd. Najlepiej udać się do właściwego sanepidu i zapytać żeby mieć wszystko czarne na białym wyłożone. Proponuje mieć piwo lane bo jest dobra marża.
Na początku chiałabym robić to wszystko sama, żeby obniżyć koszty i żeby mi się to opłaciło...W sumie to bardziej zależy mi na piwie niż na zapiekankach, bo jeśli bym chciała mieć to razem zapewne sanepid by miał wtedy większe wymagania. Mogę zacząć od samego piwa a potem to rozwinąć. A jeśli chciałabym sprzedawać same piwo z butelki to jakie normy musiałabym spełnić ? Może ktoś wie coś konkretnego na ten temat?
Barowi bez piwa lanego brakuje czegoś, to masz jak zwykły banan i banan chikita. Mój znajomy ma bar przez 10 lat miał same butelkowe, jak wprowadził lane sprzedaż mu fajnie podskoczyła. Z instalacją lanego nie ma problemu cały sprzęt Ci przedstawiciel z np. Kompani może zafundować, pozdrawiam i zycze powodzenia.
Jeśli chcesz zarobić na barze- musisz brać pod uwagę to że najwięcej zarabia się na pijakach. Zarabianie na pijakach eliminuje Ci "normalnych" klientów- czyli potencjalnych klientów na zapiekanki. Proponuję wstawić maszyny zarobkowe( tzw. owocówki). Im cięższa głowa klientów tym większe pragnienie bycia bogatym... a nie najedzonym.
Pozdrawiam i życzę samozaparcia.
Jeśli chodzi o tych przedstawicieli, czy myślicie, że byliby zainteresowani współpracą z barem na wsi? Myślałam, żeby może to jakoś podzielić np. zapiekanki wydawać z dugiej strony, żeby nie trzeba by było mieć kontaktu z "pijaczkami" ? Bo jeśli chodzi o jedzenie typu fast-food to konkurencji w ogóle nie ma w pobliżu kilkunastu kilometrów...
Bez problemu dogadzasz się z jakimś browarem na instalacje ich nalewaków. Znajdz hurtownie z kegowym piwem a oni dacą ci namiar na jakiegoś przedstawiciela i z nim wszystko załatwisz.
słuze pomocą teoretyczna jezęli chodzi o bar na wsi - juz to przerabiałem. Pozdrawiam.
zajmuje sie wstawianiem automatow do gry do barow i lokali gastronomicznych, jesli jestes zainteresowana prosze o kontakt 725441244
Gosiu,
Nie będę oryginalny, jak powiem Ci, że samo butelkowe to średni pomysł. Wymagania sanepidu te same, a klimat o niebo gorszy. Ktoś napisał, że marża na piwo lane jest wieksza... hmm tu bym się nie zgodził, są zbliżone. Często nawet przy podobnej cenie zakupu butelkowe sprzedaje sie nieco drożej. Ale moze z autopsjii, posiadam lokal (no może nie na wsi) i sprzedaż lanego piwa to ok 80%. Browar wstawi Ci nalewak i meble do baru. Co do sanepidu, musisz przedstawic projekt technologiczny lokalu, w którym musisz mieć zaplecze, osobną toaletę dla konsumentów i klientów, zmywalnie, szatnie i salę konsumpcyjną. Oczywiście, jeżeli chciałabyś wprowadzić wspomniane przez Ciebie zapiekanki, to dodatkowo pomieszczenie do przygotowywania powyższych. Nie przeraź sie mnogością pomieszczeń, możesz zrobić małe klitki pod sanepid, nie powinny drogo wyjść, myślę, że w 15 000 powinnaś się zamknąć. Oczywiście, jeśli budynek, który posiadasz nie rozsypuje się. Wracając do zapiekanek- nie polecam. Twoi klienci to przede wszystkim stali klienci. Stali klienci na piwo to.... nie do końca anonimowi alkocholicy. Szczerze mówiąc nie inwigilowałem dokładnie tego toważystwa :) , ale nie rzucił mi sie nikt w oczy z zapiekanką w dłoni. Przejdź się po podobnych barach i poobserwój klientów, ich preferencje i niestety też ... zachowanie. Pozdrawiam.
Witam. Wszystko tez zalezy od tego czy bys miala ten bar przy jakies rochliwej drodze i jak duza jest ta wies. Moj kumpel mial wlasnie taki bar mial w nim piwo rowniez te zapiekanki jakis tam pizze oprucz tego automaty do gier i mial to w jednej z najwikszych wiosek w okolicy. Z poczatki poki bylo to nowoscia to mial zarobek pozniej ledwo co starczalo to co zarobil na czynsz.
Posty: 12 • Strona 1 z 1
Sprawdź również podobne tematy:Dobrze oceniasz ten temat? Poleć go znajomym!
|
|