Mieszkam na jednym z Krakowskich osiedli. W najbliższej okolicy mieszka moim zdaniem ok 4-5 tys ludzi. Ludzie którzy by mogli się do mojej firmy pofatygować to łącznie ok 10-15 tys jak by był dobry biznes. Jest cały przekrój przez grupy wiekowe. Większość z wykształceniem poniżej wyższego. W najbliższej okolicy są: (te o których wiem)
sklep spożywczy (wszystkie z alkoholami) x7
piekarnia x2
sklep z jarzynami x3 (w jednym są artykuły spożywcze typu chleb mąka konserwy soki, itp. + tanie alkohole)
sklep monopolowy otwarty do 22 + w prominiu kilometra 2 całodoowe
garmażeria (pierogi gołąbki itp) x1
bar (czyt. fabryka żuli, którzy trafią pod sklep) x1
zapiekanki itp x1
kioski z prasą itp x 10
fryzjer x3
solarium x2
zakłady sportowe + totolotek x5
jubiler x1
obuwie x2
odzierz x3
tanie ciuchy x4
zologiczne x3
kwiaciarnia x3
wypożyczalnia wideo x2
bielizna x2
sklep z farbami, rurkami itp x2
części samochodowe x1
tanie rachunki x2?
mujnia samochodowa x1
+stacja benzynowa 2 banki lekarze wszelkiej maści
Czego brakuje? Mam do dyspozycji 30-40tys + kredyt. Max lokal jaki jest to 100m2. Ja myślałem nad jakąś przyzwoitą knajpą z dartem ew stołem/ami bilardowym/i tylko ciążko to będzie utrzymać na poziomie ze względu na osoby zainteresowane takim czymś.




