Witam serdecznie.Mam dośc ciekawy pomysł na mały handelek.Mianowicie kupowałbym wszelkiej maści ciuszki dla Pani i Pana ze Stadionu Dziesięciolecia i sprzedawałbym je w sklepie u siebie w 10 00 tysięcznym mieście.Koszty transportu byłyby mniejsze gdyż nie jeździłbym swoim autkiem tylko...w każdym bądź razie transport free.Koszty obsługi w sklepie też nie musiałbym liczyc ponieważ moja Mama nie pracuje więc ok.Popyt na tego typu rzeczy Chińskie jakieś tam jest.Ludzie ponoć to biorą.
Według Was jest tego jakaś racja bytu?



