mam poważny klopot, żona prowadzi dg od lutego, poszła na zaolnienie z tytułu ciązy, niestety spóźniła się 1 dzien z wpłatą składki i wypadła z ubezpieczenia, odowłania nic nie pomogły, nie przywrócono chorobowego ponieważ jest jeszcze na zwolnieniu składki od sierpnia 2005 do dnia dzisiejszego były opłacane z uwzglednieniem zwolnien lekarskich, nie nalezy sie macierzynskie ale powstaje pytanie czy wobec powyzszej sytuacji mam jakies zaleglosci wobez ZUSu odnosnie skladek??i czy musze pisac korekty i wpalcic "zaleglosci" na skladke- takie wyrownanie do pelniej skladki tak jakby wogole nie byla na zwolnieniu, co zrobic?? zlozylem odowlanie ze skierowaniem sprawy do sadu i narazie nic sie nie dzieje, przychodza tylko odmowy z ZUSu o nie przywrocenie chorobowego..... porsze o jakies rady, mozna pisac na mail: caramba410@poczta.onet.pl
dziekuje,



