Cześć, kończę studia i chce założyć coś swojego. Generalnie to chcę to zrobić razem z moim partnerem( jest rolnikiem). Myślałam o bistro/ barze. Nie ma to być jednak wiejska spelunka. Pragnę go umiejscowić przed wsią, przy drodze krajowej, dlatego liczę tu bardziej na osoby przejezdnych niż mieszkańców, których jest tu mało ok 500 osób. Najbliższe 20 tysięczne miasteczko jest oddalone 25 km od tej wioski. także na trasie ok 50 km jadąc ową droga krajową nie ma gdzie zjeść, stąd ten pomysł. Na razie myślałam o jakichś kebabach, zapiekankach itp, napoje oraz piwo. Plazma dla lepszego nastroju i jakieś parasolki na zewnątrz. Chce kupić lub wydzierżawić ziemie, tak żeby było miejsce na parking dla TIR-ów( kierowców liczę jako potencjalnych klientów i naganiaczy nowych klientów prze CB radio :)). Nie mam jednak pojęcia jak się do tego zabrać i na jakie dotacje z Unii i nie tylko mogę liczyć. Gdyby znalazła się jakaś miła osoba służąca radą byłabym wdzięczna.
Wiem, ze dużo takich tematów w necie, ale ja szukam konkretów a nie gdybania co by było gdyby...
Może znajdzie się ktoś kompetentny :) Z góry dziękuje i pozdrawiam serdecznie.
Keisha



