|
Biznas = zysk - strona 2 |
Biznas = zysk
Posty: 27
• Strona 2 z 2 • 1, 2
Biznes Forum
‹ Biznes, Dotacje z UP i UE
‹ Pomysł na biznes
Autor
Wiadomość
co za gosciu naprawde. popieram osoby wyzej. w zyciu takich glupich pytan nie slyszalem, sprubuje odpowiedziec na nie w skrocie. na pierwsze to koszt jakis 3000zl za blaszaka. zasku bedziesz mial orientacyjnie 300000 zl a ze sklepu nawet 50 tys o warsztacie to juz nie wspomne bo auta sie psuja prawda no to na te skromne 1000000zl mozesz liczyc. czlowieku no pomysl jak ktos ci moze napisac ile cie bedzie cos kosztowalo ile zarobisz i ile stracisz no. chcesz wiedziec to zrob wywyiad srodowiskowy , pojezdzi popytaj i sie dowiesz. a jak sie pytasz ile bedzie kosztowalo postawienie budynkow to widac niemasz pojecia na co sie porywasz, po drugie skad wezmiesz auta z zagranicy, po trzecie musisz je jakos przywiesc potrzebujesz auta a to juz wiekszy i inny problem.chyba ze bedziesz korzystal z wynajmu.a po czwarte jak ktos sprowadza auta z zagranicy to chyba sprzedac cale prawda a nie je robierac na czesci, no ja nie widze w tym sensu.chyba ze zakladasz dziuple. poprzednicy mieli racje zostaw ten twoj wielki biznes i wez sie za ksiazki. tyle.
o tym mówiłem w poście wyżej że zanim ktoś skomentuje to przeczytać skąd te auta mają być brane czy z PL czy z zagranicy. co ty chcesz wyrejestrować w polsce jak on nawet nie jest zarejestrowany. przykładowo kupujesz auto z niemiec, bierzesz na lawete, niemiec wyrejestrowuje auto bo ma umowę z polakiem i auto de facto nie istnieje ani w polsce ani w niemczech, bo i tu i tu już nie jest zarejestrowane. ja wiem że niektóre części szybko się nie sprzedają, niektóre idą wolniej, niektóre szybciej. a co do tych rozbieranych aut na czarno to już jest jego sprawa czy zrobi to legalnie czy też nie. mi tam nic do tego ja przecież kary płacił nie będę:)
no to się grubo mylisz, wcześniej czy później przyjdzie do Ciebie celnik z kolegą z US
nie wiem czy przyjdzie czy nie. ja powiedziałem że jeżeli sprowadzi auto i je np rozbierze na części to dokumenty może sobie zachować na pamiątkę. kiedyś dziewczyna była na stażu w US i się takiego gościa pytała to jej tak powiedział. a np niemiec i tak musi auto wyrejestrować żeby mógł je zarejestrować ktoś w innym kraju. ale czy on musi je rejestrować?? moim zdaniem nie i podbieram się wypowiedzią tego gościa z US który tak powiedział
oczywista oczywistość, a Ty myślisz że urząd niemiecki nie wie co dalej się stało z tym autem, wie i wie że go kupił taki a taki
powiem dla dziewczyny żeby zapytała jeszcze tego gościa z US to ci powiem czy nie musi rejestrować takiego auta. a tak ogólnie to jeżeli ktoś chce robić to nielegalnie to zawsze może kupować auta już wyrejestrowane
a jak przyjdzie urzędnik to mu powiem że jeden pan drugiej pani powiedział...... a on wtedy ucieknie?????
auta kupuje się wyrejestrowane, ale kupujący musi je zarejestrować chyba że jest to właściciel szrotu
Tak sobie myśląc, jeśli faktycznie samochodów ściągniętych z zagranicy nie trzeba nigdzie wyrejestrowywać, czyli prawnie one po prostu znikają to myślę że warto się zainteresować tym pomysłem.
Szukać aut których jest najwięcej na polskim rynku, a z pośród nich wybierać te które są najbardziej awaryjne, porównać z dostępnością części do tych aut w polsce i w ten sposób można sprowadzać powiedzmy po 7sztuk naraz, ciężarówką by zaoszczędzić na kosztach lawety bądź paliwa. Zatrudnić osoby do rozbierania, segregowania części. Ogłosić się w internecie, prasie i lokalnie. Myślę że można zrobić z tego pieniądze
chyba niektórzy z tego forum powinni zostać posłami i tworzyć nowe prawo.....tak pod siebie i dla kolegów
Jest w tym wszystkim jeden maluteńki haczyk. Żeby legalnie wprowadzić do obrotu te części, trzeba mieć na nie fakturę zakupu, w tym przypadku to faktura zakupu samochodu, więc trzeba zapłacić akcyzę, i parę innych opłat :), czyli dokładnie tak jak przygotowanie samochodu do rejestracji. Żeby legalnie pozyskać części z samochodu, trzeba prowadzić zarejestrowaną stację demontażu, a tu kłania się jeszcze utylizacja płynów, plastików itd, a więc znowu koszty.
w tym temacie od początku jest haczyk, On nie chce robić usług ani sprzedawać czegokolwiek na fakturę, bo jak bu o tom pomyślał to by wiedział że najpierw trzeba kupić, a nie wszystko można kupić, przerobić i sprzedać
ucieknie:)
o to mi chodziło
toś odkrył amerykę
krótko mówiąc lewe interesy
Przeczytaj również posty podobne do tematu "Biznas = zysk - strona 2": - szukam pomysłu na biznaś na Wsi - Jak obliczyć zysk restauracji, zysk z imprezy? - Ale zysk? - Zysk 20 tyś/rok - wkład - 5 zł, zysk - 15 tyś ;]]]
Posty: 27
• Strona 2 z 2 • 1, 2
|
|