Witam.
Nazywam sie Ksawery i od pewnego czasu poszukuje dla siebie biznesu co da mi kasę.
Zainteresował mnie ostatnio temat grzybów.
Jest to oczywiście biznes w sezonie czyli przede wszystkim koniec lata oraz jesień.
No ale żeby wszystko wypaliło trzeba myśleć wcześniej,a wiec:
Miałbym bardzo dużo kupców prywatnych,zainteresowanych kupnem świeżych grzybów.
Myślę sobie więc aby w okresie występowania grzybów jeździć z samego rana do lasu(znam wyśmienite miejsca na podgrzybki,w krótkim czasie jestem w stanie uzbierać powiedzmy 1h-1 wiadro podgrzybka średniej wielkości)
nazbierać z ok. 5 wiaderek podgrzybków i sprzedać.
To jedne z rozwiązań -zysk 100%
Natomiast można tez by kupować świeżo zebrane grzyby od ludzi którzy sprzedają przy szosie a sprzedawać swoim odbiorcą po cenie wyższej tylko tu jest mały zonk ,bo nie orientuje się w cenie,a wiec proszę was o pomoc.
Jeśli wiecie po jakiej cenie można kupić przy szosie wiaderko podgrzybka,to piszcie! Bardzo ważne!
Aha no i jeszcze tez się zastanawiam nad ceną za jaką bym pościł swoim odbiorcą grzybki,no właśnie nie wiem wiaderko podgrzybka 40zł ? 50zł?
Chyba coś w tym stylu....
Bo jeśli miałbym kupić od drobnych zbieraczy na szosie to musiałbym mieć przynajmniej z 10-15zł zysku na wiaderku.
Do lasu miałbym do pokonania gdzieś ok. tam-i-powrót 40km,ale za paliwo by dużo nie wychodziło,moje auto mało pali a do tego by zabierały sie ze mną przynajmniej z dwie osoby także koszty paliwa by były minimalne..
Ja myślę ogólnie ze to dobrze to wszystko wygląda,a na pewno dobrym atutem jest to że mam mnóstwo osób zainteresowanych kupnem grzybków oraz znajomość dobrych miejsc na występowanie podgrzybka,1h-1 wiadro to chyba dosyć szybko.Tak codziennie to myślę ze te 4 5 wiaderek spokojnie mógłbym nazbierać,a nieraz po dobrym deszczu to nawet i 30 min-1 wiadro.
Co o tym sądzicie?





