|
Brykiet , Brykietowanie |
Brykiet , Brykietowanie
Posty: 18 • Strona 1 z 2 • 1, 2
Biznes Forum
‹ Biznes, Dotacje z UP i UE
‹ Pomysł na biznes
Autor
Wiadomość
Witam !!! Jestem młodym człowiekiem zaczynającym karierę biznesową , i pierwszym moim pomysłem na biznes jest produkcja brykietu ze słomy jak i trocin . Chciałbym sie dowiedzieć od Państwa czy jest to opłacalne , ile trzeba zainwestować kasy w ten biznes , czy ludzie będą to kupować , jakie są koszty wyprodukowania brykietu .......?? Z góry dzięki za udzielone inf.......
Cześć,
Interes jak najbardziej opłacalny sam chciałbym kupić brykieciarke, ale niestety nie posiadam aż takiego kapitału. Pytasz czy to się opłaca.Przy rosnących cenach węgla.Opłaca się! Musisz mieć materiał i zbyt. Brykieciarka średnio produkuje 1,5 T brykietu/h (są oczywiście takie które robią 200kg/h). 1T brykietu sprzedasz za 300-500zł. Aby otwirzyć całą linie produkcyją trzeba mieć coś około 2M. Znalazłem nawet firme w Chinach która zrobiłaby brykieciarke za 250-300 tyś zł. Jestem z okolić trójamiasta/Elbląga, jeśli myślisz poważnie o tym mogę pomóc, mógłbym załatwić klientów z moich rejonów. Powodzenia !
dlaczego od razu 250-300 sa o wiele tansze brykieciarki
co prawda produkuja tez o wiele mniej brykietu ale od czegos trzeba zaczac mnie tez ten pomysl sie podoba poniewaz ceny wegla ciagle rosna
brykieciarkę mozna kupić za 40-50tys., brykiet w jakiej jest cenie to wiadomo, pytanie tylko ile kosztują trociny, jakie dodatkowe półprodukty oprócz trocin są potrzebne i ile kosztują i jaka jest wydajność tj czy z tony trocin wychodzi więcej niż tona brykietu czy mniej?
paniowie zadajecie pytania jak dzieci, widze nawet nie wiecie jakie sa rodzaje brykieciarek i z czego mozna by je wytwazac. Swoja droga brykiety jak narazie to lipa, poniewaz trudno z surowcem, koszt produkcji jest spory, a koszt inwestycji ogromny. A rolnik tez nie glupi i za grosze slomy nie przywiezie. Jak ktos jest z lubelskiego niech pisze na PW odnosnie bio paliw, moze cos razem sklecimy lub podsune pomysł
Jestem zainteresowany, proszę o info.(lubelskie)
temat zgłebialam swego czasu bardzo dokładnie, radze oszczedzic trudu..trocin u nas brak,a słome chłopi zaczynaja palic sami, w szkołach wiejskich zaczynają montowac piece na słomę,...a brykiet ze słomy nadaje sie tylko do specjalnych pieców, bron Boze do kominków,a trocin u nas jak na lekarstwo,..
Temat przyszlosciowy, z tego bedzie biznas ale nie teraz. Osoby naprawde interesujace sie w tym temacie powinny wiedziec w jakim rodzaju bio energi jest interes i jakie jej rodzaje mozna legalnie sprzedawac, bo o olejach napedowych zapomnijcie na jakies pare lat conajmniej. A rolnik chetnie spozytkuje slome, tylko trzeba byc czlowiekiem i jemu tez dac zarobic. W mojej okolicy jest firma ktora podpisala umowy z rolnikami, dala im maszyny (prasy ciagniki) a raczej pozyczki na nie, za tone slomy licza im bodajze 70zl, i biedny chlop placze bo na zero wychodzi. Z tym ze jest to firma typu kolporter, (nie obrazajac nikogo) czyli reszta tyra na jednego.....
czy tak trudno o materialy...hmmm
w mojej okolicy sa 3 tartaki ktore oddaja trociny za darmo i tez kilka firm ktore posiadaja ogromne pola pszenicy za darmo napewno by tego nie oddali ale z tego co wiem nie wykorzystuja tej slomy do niczego
na kazde pytanie jest odpowiedz, kazdy problem ma rozwiązanie. czytam na tym forum w wiekszosci obawy negacje. jesli to jest właśnie myślenie ludzi interesu to lepiej pracójcie na etacie za 1500zł całe życie oczywiście są też madre, budujące i pouczające wskazówki.
Brykiet !?! brak popytu, surowców, kapitału - cena węgla (kostki) sięgneła 670zł za tonę (w moim regionie), ludzie coraz częściej akceptują i szukają zmian tańszych i ekonomicznych typu troty, miał, zrębki, odpady z tartaków, dostosowanie piecy do spalania słomy itp. Brykiet to najleprza alternatywa dla węgla, otrzymywany z wierzby energetycznej ma podobną kaloryczność. Tylko na miłość Boską zareklamójcie go a nie nażekajcie że nie ma zbytu. Gmina wiejska - zróbcie szkolenia typu zebrania wiejskie gdzie przedstawicie wszystkie właściwości typu ekologia - niższe wydzielanie CO2, prawie doszczętne spalanie, mniejsze osadzanie się zanieczyszczeń na kominach, ekonomiczne - cena do jakości niewątpliwie kożysniejsza od ceny wiegla, lżejszy produkt wiecej się go mieści w jednej tonie. Możecie rozdawać próbki np.100kg, a także namawiać rolników na przekwalifikowanie się na wierzbę energetyczną czyli surowiec. Opierając to o programy unijne możecie za tą promocję własnych produktów i ekologi otrzymywać wynagrodzenie. Nie zapomnijcie jeszcze że elektrownie ciepłownie i tp. mószą z przykazania uni spalać jakiś procent biomasy - to też jest duża szansa zważywszy na to że szykują sie limity CO2 a biomasa wytważa ich o wiele mniej(takie moje przypuszczenie) Surowce - dajcie rolnikom pieniądze a oni oddadzą wam słomę. cena - mleka 0,59zł/litr, zboża 60zł/100kg za przenice a nawozu (polifoski) 270zł/100kg to jest drastyczne. SZANUJĄCY sie rolnik woli zsiekać słomę na nawóz niz oddać ją za darmo choc bizon z sieczkarnia kosztuję wiecej ok. 30zł/h. W moich stronach chlopaczki robiący brykiet ze słomy płacili rolnikowi 2 zł za okrągłego dużego bala to tyle ze rolnik pozbył się słomy a oni mieli ją za darmo choc bardzo mało. Brykiet sprzedaja za 360zł. Kapitał - kto powiedział za do otworzenia biznesu potrzebny jest kapitał wręcz on przeszkadza bo ile byś nie miał tyle przesiusiasz na inwestycje. Są kółka rolnicze ze sprzętem, znajomi, rolnicy. Nie musisz kupować prasy wielkogabarytowej można wynająć kogoś, abo płacić rolnikom więcej wliczając koszt dowozu słomy. Wystarczy tylko pomyśleć. Sieczkarnie też mozna zrobić na różne sposoby tylko tu trzeba fachowca i jeszcze pakowarka a jeśli to chodzi to inni radzą sobie bez niej. Jak??? wymyśl sam . Urząd pracy daję na start, unia daję na ekologie i zozwój stanowisk pracy na terenach wiejskich. SZUKAJCIE A ZNAJDZIECIE. i nie oczekujcie że w pierwszym roku będziecie mieli 500 ton składu wystarczy 100 x 360 = 36.000 NAPISAŁEM TO BO ZNAM TEMAT ALE NIGDY SIE W NIEGO NIE ZAGŁĘBIAŁEM CIEBIE O TO NIE POSĄDZAM SKORO CHCESZ NA TYM ZAROBIAĆ
a propo wypowiedzi kargo to albo ma głópich rolników w okolicy albo coś przeinaczył
słoma palona wyjałowia glebe, można zapłacic dużą karę za palenie a co gorsze nie dostać dotacji unijnej. W alternatywie dajac rolnikowi pieniądze za słome wychodzi on 100% na swoim
az rece opadaja
rolnik nie pali słomy tylko tnie ją na sieczkę i miesza z glebą jak doda azotu zeby przyspieszyc rozkład ze względu na dużą zawartosć węgla a niską azotu potrzebna do rozwoju bakterii to słoma nie ma właściwosci allelopatycznych. do meritum jak ktos nie zna się to niech nie pisze:) a propo jak ktoś chce słomę sprasowac chętnie mogę wykonac uslugę do 20 ha 11 zł za belkę 20 - 50 ha 10 zł za belkę pow 50 ha 8-9 zł za belkę pow 100 ha cena do negocjacji:) prasa john deere 590 lub 550 siatka
ma ktos do sprzedania brykiet z slomy al musi byc z brykieciarki hydraulicznej, kupilem kiedys z slimakowej to byla lipa
Slawko dobrze powiedział. Ja też od dłuższego czasu siedzę w tym temacie i chyba z powodu tego iż ludzie na wsi nie są jeszcze przygotowani na palenie brykietem to najlepszym wyjściem na przekonanie ich to reklama. Ja do sprawy podchodzę tak: na początku kupić małą brykieciarkę załóżmy do 10 tys(szukać i jeszcze raz szukać). Zrobić trochę brykietu na początek z trocin(ja jeszcze myślałem żeby dodawać około 25% suchego torfu) i dać ludziom jako próbkę. Zrobić zebranie we wsi i zareklamować produkt. I sprawdzić jak ludzie się na to zapatrują. Ja w swojej okolicy mam jeden skład opałowy(na kilka wsi gdzie można kupić tylko węgiel), na którym zdzierają ceny jak tylko mogą ale ludzie kupują bo nie mają wyboru. Jeżeli przekonał bym ich do palenia brykietem to sądzę że miał bym zbyt.
No i oczywiście dobry projekt, zbadanie rynku zbytu w okolicy i można myśleć o jakiejś dotacji. Niedługo kończę studia i nie chce mi się robić na kogoś więc czemu nie zrobić własnego interesu. Prosty przykład: ludzie boją się zakładać jakiekolwiek inwestycje bo zaraz zaczynają liczyć koszty, straty. W okolicy chłopak po zawodówce otworzył warsztat samochodowy, dostał na to dofinansowanie(pożyczka bezzwrotna na 1 rok działalności) kupił super sprzęt i jest teraz jedynym mechanikiem w okolicy a na co dzień na podwórku ma kilka aut. Rada moja jest taka, żeby dogłębnie sprawdzić rynek w okolicy i dobrze się zareklamować.
witam,krutko i na temat brykieciarka aby robiła dobry brykiet to koszt ok 120-180tys,teraz tak trocina musi być sucha najlepiej 7 do 14procent a to juz jest problem,nastepnie tak cena jest rózna zależna od jakości produktu jesli ma ktos do zaoferowania pini keya to proszę pisać w razie pytań proszę pytać jestem w temacie
Posty: 18 • Strona 1 z 2 • 1, 2
Sprawdź również podobne tematy:
- Brykietowanie
- Brykiet Dąb + Buk - Brykiet - Brykiet - BRYKIET - Brykiet - Brykiet - Brykiet z papieru - Pellet i brykiet Dobrze oceniasz ten temat? Poleć go znajomym!
|
|