Witam,
Na poczatku chcialem sie przywitac bo to moj pierwszy post tutaj. Forum bardzo przyjemne. Mam pytanko. Planuje w przyszlym roku akademickim otworzyc budke gastronomiczna. Dlaczego nie w wakacje? Bo to miejsce typowo studenckie, ktore zapelnia sie wlasnie od pazdziernika (2 wielkie wydzialy w sasiedztwie i 2 akademiki). Poza tym dopiero po wakacjach planuje przyplyw gotowki. Ale do rzeczy. Czy ma ktos jakies doswiadczenie z kupnem takiej budki chociazby podobnej do tejbudka ? I czy trzeba sie liczyc z wydatkiem 10k na sama budke (bez wyposazenia) czy udaje sie znalezc taniej? Dodatkowo jakie kryteria trzeba brac pod uwage przy wyborze lokalizacji oprocz czysto marketingowych? Mam na mysli prad, wode itp? I ostatnie pytanko czy takie interesy przynosza wymierne zyski dwom osobom (mysle o wspolniku) ?
Pozdrawiam i czekam na jakies sugestie bardziej doswiadczonych :)



