Witam,
chcialbym sie dowiedziec od Was, czy ktos ma albo mial taka budke z nalesnikami. W moim 70 tys-nym miescie nie ma nigdzie takiego punktu gastronomicznego, wiec mysle, ze bylby to dobry pomysl. Z lokalizacja tez niebyloby problemu, poniewaz z jakies dwa lata temu wybudowano galerie ale rowniez bez mojego pomyslu (czyt. bez takiego punktu).
Druga sprawa, to ile musialbym miec gotowki na rozkrecenie takiego interesu ?. Liczylem i "mniej-wiecej" wyszloby 30 tys. zl z budka itd.
Trzecia sprawa, jakie normy prawne musze spelniac ? Czy musze miec system HACCP? Zaznaczam, ze mialaby to byc firma jednoosobowa - samozatrudnienie.




