|
Budowanie i sprzedaż domów. |
|
Strona główna forum
‹ Biznes
‹ Pomysł na biznes
Posty: 8 • Strona 1 z 1
Autor
Wiadomość
Wpadł mi do głowy pomysł. Wybudować dom i sprzedać. Tylko, w którym momencie budowy najbardziej opłaca sie sprzedać? W stanie surowym czy po wykończeniu? Jak uważacie?
W każdym momencie opłaca się, oczywiście im bliżej końca budowy tym większy zarobek dla nas. Czy na podobnej zasadzie nie działają brokerzy?
Pozostaje najważniejsza kwestia - podatku od sprzedaży nieruchomości. Z tego co mi wiadomo przy sprzedaży przed 5 rokiem od momentu ukończenia bądź kupienia mieszkania płacisz wysoki podatek (do września 10%, potem ma być aż 22%), więc musisz dość drogo sprzedać ową nieruchomość. I w tym rzecz. Żeby jeszcze płacić podatek od różnicy w przypadku kupna-sprzedaży mieszkania, to pal go licho, ale jak trzeba płacić od całości, to naprawdę trzeba kupić nieruchomość za pół darmo.
akurat jestem w temacie zorientowany wiec ci podpowiem ze ten podatek o ktorym mowa wczesniej dotyczy osob fizycznych jako firma nie placilbys tego a dom warto sprzedac gdy jest w stanie tzw developerskim tzn. gole sciany dach i okna. Ostateczne wykonczenie jest najbardziej kosztowne a i tak moze sie nie spodobac przyszlym klientom :wink: zawsze mozesz zaproponowac wykonczenie domu za dodatkowa oplata :mrgreen:
A czy przy prowadzeniu takiej dzialnosci (budowanie domow mna sprzedaz ) trezba miec jakies uprawnienia wymagane prawem ????? (pytam oczywiscie o uprwanienia dla mnie jako przedsiebiorcy a nie o uprwanienia budowalne ktore moze miec pracownik )
Napisz moze jaki zysk mozna wygenerowac na jednym budynku powiedzmy 140 metrowym sprzedajac go w stanie deweloperskim w miescie ok 250 tys mieszkancow ) a i co wazne w jakim okresie bo z tego co wiem to samo zalatwienie pozwolen moze trwac i rok
Jesli bedziesz wystepowal jako inwestor, ktory zajmuje sie organizacja, szukaniem kontrachentow i nie bedziesz bezposrednio zaangazowany w proces budowy to nie potrzebujesz uprawnien. Co do wartosci to jest bardzo indywidualna sprawa dla kazdej inwestycji musisz pamietac, ze na cene nieruchomosci wplywaja trzy glowne czynniki: lokalizacja, lokalicacja i jeszcze raz lokalizacja. Jest za duzo niewiadomych zeby mowic o konkretnych zyskach, kazda inwestycja wymaga osobnego kosztorysu. Wazne jest to czy proces budowy przeprowadzasz z wlasnymi pracownikami czy zatrudniasz podwykonawcow, jakie warunki wypracujesz ze skladami budowlanymi, ktore beda cie zaopatrywac w materialy. Na rynku z ktorym ja mam stycznosc ceny dla klienta za dom od developera sa w granicach 2500 a 3500 zl za metr kwadratowy plus koszty dzialki zalezne od lokalizacji i wielkosci ok 100- 150 zl za metr (ladna okolica poza duzym miastem). Na samej dzialce raczej developer nie ma zysku mimo ze sprzedaje ja drozej niz kupil ale poniosl koszty zwiazane z uzbrojeniem, podzialem itp. A na budynku tak jak mowilem- zalezy od tego jak sie ma zorganizowany proces budowy no i jakie sa warunki z dostawcami ale mysle ze max 15%. Te 15%, ktore podalem to moje osobiste przypuszczenia i prosze ich nie brac za wiarygodne. No i terminy, jak ogolnie wiadomo nasze urzedy nie blyszcza sprawnoscia i szybkoscia dzialania :twisted: , wszystko zalezy jak duza ma byc ta inwestycja, czy trzeba wydzielac dzialki, czy jest plan zagospodarowania przestrzennego itd. itp. Zakladajac, ze jako poczatkujacy developer mamy ekipe budowlana kilkuosobowa i chcemy wybudowac dwa domy to na same papierkowe roboty trzeba przewidziec jakies 6 miesiecy,a potem to juz tylko zalezy od sprawnosci naszych budowlancow :mrgreen:
CHYBA ZWARIOWALES ! Chcesz zainwestowac np 200 tys zl i zarobic na tym 15 % za rok ? bo tyle potrzeba czasu na zbudowanie domu i w najlepszym razie sprzedac go od razu ?Przeciez ty zarobisz 30 tys co daje 2,5 tys miesiecznie .Daj sobie spokoj jesli taki ma byc zarobek bo mozesz isc do pracy zarobic powidzmy 1,5 zl a kase dac na lokate i wyjdzie na to samo a bez stresu !
Od moderatora: Mniej emocji wyrażajcie podczas pisania postów.
Ja nigdzie nie napisalem, ze chce w to zainwestowac ja tylko odpowiadam na posty, to po pierwsze, a po drugie nikt nie zarabia kokosow na poczatkujacym biznesie. Znam firme developerska, ktora w mojej okolicy rozpoczyna inwestycje gdzie docelowo ma byc 100 domkow jesli policzysz te 2500 razy 100 to wycodzi ladna sumka, dodam, ze fundamenty nie zostaly jeszcze wylane a juz jest rezarwacja na 30% inwestycji. Ale aby rozwinac firme do takiego etapu potrzeba albo duzego kapitalu albo wlasnie rozwijania firmy zaczynajac od niewielkich inwestycji. Przyszlych przedsiebiorcow, ktorzy sa nastawieni na szybki zysk pozdrawiam i polecam zatrudnienie sie na etacie.
Posty: 8 • Strona 1 z 1
|
|