|
Budżet - 8000/10000tys. |
Budżet - 8000/10000tys.
Posty: 11
• Strona 1 z 1
Biznes Forum
‹ Biznes, Dotacje z UP i UE
‹ Szukam pomysłu na Biznes
Autor
Wiadomość
Lokaty w banku mnie nie przekonują, zysk niewielki. Gra na giełdzie.. cóż nie mam bladego o tym pojęcia. Zastanawiam się nad funduszami, ale nie wiem jakimi, nie znam się na tym.. mam parę pomysłów na własny biznes, ale to póki co jedynie abstrakcyjny bełkot w moich myślach (przynajmniej na dziś dzień). Pytanie za co się wziąć? Lepiej inwestować, czy czekać czekać aż wreszcie natrafię na ten jeden genialny pomysł i założę działalność? Poradzicie coś?
Czy na pewno wiesz, ile to jest 10000 tys.?
Jak ja bym miał 10 mln. też bym się zastanawiał długo jak je zainwestować :P.
A tak na poważnie, nie bierz się za coś na czym się nie znasz. Fundusze powstały dla ludzi których nie interesuje co dzieje się z ich pieniędzmi i zadawalają się niewielkimi zyskami. Moją radą dla Ciebie jest, abyś poświęcił 2 miesiące czasu na poczytanie o giełdzie, ewentualnie jakieś seminarium czy szkolenie jak znajdziesz to też dobry byłby pomysł aby na nim zawitać, nawet jeśli będzie płatne (bo inwestycja we włąsną edukację zawsze się zwraca, jeśli idzie w odpowiednim kierunku). Później dla lepszego zrozumienia tej całej teorii, polecam jakąś grę wirtualną na giełdzie jak np. gra.onet.pl. I pieniądze które posiadasz zainwestować na GPW. W między czasie przeczytaj książkę "Bogaty ojciec, biedny ojciec" Roberta Kiyosaki co pomoże Ci lepiej zrozumieć hasło że "pieniądze pracują dla Ciebie a nie ty dla pieniędzy".
mało i co? to oznacza ze nic się z nimi nie da zrobić? Nigdzie nie napisałem, że spodziewam się milionów..
dla Ciebie 10mln to wystarczająco dużo żeby się zastanawiać, dla mnie 10tyś ;]. Wiem, że niewiele, ale pieniądz jest pieniądz, może leżeć albo też zarabiać na siebie, stąd moje pytanie do was. Giełda to napewno jest jakieś wyjście, jednak wielu ludzi ją odradza bo łatwo jest stracić, a że nie mam o niej pojęcia.. dzięki za info :)
Oczywiście że łatwo na giełdzie stracić, jeśli się startuje bez wcześniejszego przygotowania. Moja edukacja na temat giełdy trwa już pół roku i jeszcze nie zainwestowałem tam ani złotówki, ale już zacznę grać to będę wiedział na co zwracać uwagę przy wyborze akcji. Jakbym słuchał tylko tych co mówią jak mam robić a jak nie to do końca życia bym pracował w jakimś zakładzie za marne grosze, albo co gorsza w jakimś supermarkecie (co już przerabiałem w swoim życiu).
10 tyś to sporo aby szukać dobrego sposobu na zainwestowanie ich. Wielu bogatych ludzi na świecie zaczynało z pomysłem bez grosza w kieszeni, albo z niewielkim wkładem, takim jak Twój. Nam chodziło o to że napisałeś 10000 tyś, co daje nam wynik 10 mln. ponieważ dopisując tyś to tak jakbyś dopisał trzy zera co daje nam taką sumę. W temacie powinieneś napisać: 10 000 lub 10 tyś. i nikt by się nie czepiał. Jeżeli nie wiesz w tym momencie co zrobić z tymi pieniędzmi, to zainwestuj je w jakiś fundusz inwestycyjny, a jeśli wpadniesz na jakiś pomysł związany z tymi pieniędzmi możesz zawsze wypłacić pieniądze z funduszu. Mogę polecić ARKĘ ale nie z własnego doświadczenia, ponieważ ja nie chcę dawać obcym ludźom możliwości obrotu moimi pieniędzmi. Moja znajoma dyrektorka niewielkiej lokalnej firmy bardzo sobie chwali ten fundusz.
Ja polecam fundusze i już :)
załóż własną działalność.nie zastanawiaj się.moim zdaniem najlepszy jest handel.świetnie też jest z branżą budowlaną i motoryzacyjną.odnośnie książki BOGATY OJCIEC BIEDNY OJCIEC to napisane są tam rzeczy oczywiste,a przeczytałem kilka książek roberta k. otwieraj działalność nie warto czekać. decydując się na ten krok musisz na początek całkowicie się jej poświęcić.powodzenia
Ja na Twoim miejscu proponuję poszukać osoby, która ma jakiś pomysł, dobry pomysł i poszukuje inwestorów. Oczywiście 10000 to nie za wiele, ale lepsze to niż nic. Może znajdzie się ktoś kto będzie tych pieniędzy potrzebował i wejdziecie we współpracę. Napisz jaki masz zawód, albo na czym się znasz i co umiesz robić... To trochę rozjaśni nam twoją sytuację.
Jestem grafikiem, designerem, generalnie znam się na php + mysql, css, xhtml. Jednak rynek jest dość przepełniony jeśli chodzi o freelance, więc wolałbym zająć się czymś bardziej nowatorskim, jednak zanim do tego dojdzie minie pewnie trochę czasu. Mam mało tej gotówki, ale z drugiej strony też nie chce żeby ona po prostu leżała i kwiczała przez to, że nie mam jej gdzie i w co zainwestować. A wracając, jakie macie doświadczenia z funduszami/GPW? Ciekawi mnie ile byłbym w stanie wyciągnąć w skali roku z tych 10.000 tys (z miesiąca na miesiąc kwota by się stopniowo zwiększała, gdyż pracuje). Domyślam się, że nie ma jednej skali, ani szablonu, ale tak średnio (jeśli się da), potraficie określić?
Heh też coś wiem na temat rynku graficznego - czasami dorabiam na grafice. jestem poligrafem - drukarzem a grafika mnie interesuje więc czasem coś tam zrobie i wpadnie trochę grosza.
Przeczytaj również posty podobne do tematu "Budżet - 8000/10000tys.": - dochud minimum 8000 tyś - Pomóżcie!!! Kredyt 8000 PLN!!! - Zeznanie PIT - 8000 zróżnych źródeł - klub w miejscowości 8000 tysięcznej - kredyt / pożyczka 8000 tysięcy gdzie radzicie??
Posty: 11
• Strona 1 z 1
|
|