|
Bufet szkolny |
Bufet szkolny
Posty: 9 • Strona 1 z 1
Biznes Forum
‹ Biznes, Dotacje z UP i UE
‹ Pomysł na biznes
Autor
Wiadomość
Przeczytałem w ogłoszeniu, że jest możliwość prowadzenia bufetu w dużej szkole, gdzie nauczanie trwa również w godzinach popołudniowych w ramach szkół policealnych. Czy mógłby ktoś podpowiedzieć o zasadach prowadzenia w/w działalności. Jakie mogą być orientacyjne koszty rozpoczęcia tego typu działalności i jakich można się spodziewać zysków z tego tytułu.
Witam !
Jesli masz kilka tysiecy na rozkrecenie ( do 10 powinno starczyć ) to sie za to bierz! Z obliczeń mojego kolegi przychody takiego sklepiku siegaja na czysto ok 4tys mies. Dlaczego? .Bo praktycznie rzecz biorąc to masz ok.800 klijętów dziennie czyli 800*24=19200 klijetow miesiecznie. To nie bajka tyle jest osob.W szkole nie masz ani konkurencji ani zagrożenia z innych stron.Nażucasz nie za duże marze i interes bedzie sie krecił.Znam przykład że gość pożucił osiedlowy zieleniak kosztem takiego sklepiku i mowił że wyszedł na tym o wiele bardziej do przodu.. Pozdrawiam !
Ale podobno na słownikach ortograficznych już się nie zarabia, bo oświata upadła, więc wystarczy sklepik szkolny zaopatrywać w chipsy, cole, gumki i tampony
Pomysl jak najbardziej trafiony!!!Zakladajac przydalby sie rowniez maly punkt gastronomiczny....u mnie w szkole wlasnie tak jeden koles zarabia i to niezle bo smaczne chalki,i frytki....
~~~POZDRAWIAM~~~
Koszty rozpoczęcia myślę, że kształtowałyby się w okolicach 20-30 tyś. Zyski są uzależnione od tego jak duża szkoła to jest oraz co zamierzałbyś sprzedawać w nim oprócz produktów spożywczych. Poza tym do robienia hamburgerów, hot-dogów etc. potrzebujesz najprawdopodobniej zgody z SANEPID-u. Sądzę, że to może być dobry pomysł na biznes. Pozdrawiam i życzę pwodzenia, LB --- Łukasz Bazarewicz
Jak masz taka możliwość to nie zastanawiaj sie długo , opłaca sie 100% , moja kobieta prowadzi coś takiego
np. drożdżówka hurt: 70-75groszy, sprzedaż 1.20-1.50 najlepiej sie wychodzi na robieniu kanapek :P bułka z wędliną, z serem koszt zrobienia koło 0.80zł a sprzedajesz po 2zł-2,50 w zależności od miasta plus rożne napoje i batoniki plus gumy :) wyposażenie : 2x mikrofala, czajnik , zamrażarka i witryna chłodnicza koszt otwarcia max 8000-10 000(jak masz pusty lokal ale wiem ze ze szkoły można załatwić ławki wiec nie musisz kupować :)
Zwroc uwage na obsluge. Wiele osob prowadzacych bufety szkolne mysli ze jak dzieci sa odbiorcami to moga olewac sprawe jakosci, obslugi itd, ale to jest glupota. Dzieci bardzo szybko zauwaza solidnego i milego czlowieka za lada i beda stale przychodzic, jak posadzisz kogos nie wzbudzajacego zaufania wsrod odbiorcow - biznes niewypali, wiem bo doradzalem juz paru ludziom z tej branzy, Ci ktorzy sie zastosowali sa na etapie tworzenia sieci bufetow - bardzo dobry biznes.
Co ty wogole opowiadasz czlowieku. W szkole zazwyczaj jest jeden sklepik, nie ma konkurencji. Jezeli za lada stoi jakis cham niemily itp. to jak chce Ci sie pic czy jesc to i tak do niego pujdziesz. Wiem ze swojego doswiadczenia, nie lubilem pana za lada, ale tak czy siak odwiedzalem go regularnie. Wiec nie opowiadaj bzdur o milej obsludze.
obsługa obsługą, ale gdy w sklepiku nie ebdize miło a blisko szkoly bedize jakis sklepik osiedlowy to zaqwsze3 mozna isc do tego osiedlowego... wiem to po sobie poniewaz prowadzimy sklepik kolo domu i ok 200 mwetrow od podstawowki i podczzas przerw duzo dzieciaków nas odwiedza... wiec moimk zdaniem w szkolnym sklepiku powinna byc miła obsługa...
Posty: 9 • Strona 1 z 1
Sprawdź również podobne tematy:Dobrze oceniasz ten temat? Poleć go znajomym!
|
|