|
Butelki PET |
|
Strona główna forum
‹ Biznes
‹ Pomysł na biznes
Posty: 31 • Strona 1 z 3 • 1, 2, 3
Autor
Wiadomość
Ostatnio usłyszałem że można nieźle zarobić na butelka PET. Z tego co wiem do produkcji potrzebny jest młynek do przemiału tworzyw sztucznych no i oczywiści butelki. Posiada może ktoś wiedze na ten temat :?:
Ogólne informacje o recyklingu PET:
http://www.recykling.pl/standard.php?id=26&c=1 Tutaj dla orientacji młyny PET: http://www.plastech.pl/oferty-b2b.php?cid=124 Pełne linie do recyklingu PET: http://www.plastech.pl/oferty-b2b.php?cid=128 A tu mażesz znaleźć giełdę gdzie sprzedać i kupić PET: http://www.tworzywa.com.pl/ Pozdrawiam Paweł
Jak zwykle odradze ;) zbyt duza inwestycja
THX pomogłeś mi , a co do inwestycji - wcale nie jest duża :twisted:
I co z tego że duża?? Jak ktoś ma ile potrrzeba to why not?? Nie bo nie to ja odmawiałem kisielu w przedszkolu.
pomysl niezly, choc sklanialbym sie raczej do recyklingu petu, choc to temat w wiekszosci obstawiony jednak przy odrobinie znajomosci, zawzietosci, agresywnosci no i szczesci ma spore szanse powodzenia..
zreszta jak wszytko pzdr M
Co puźniej robićz tych butelek??
Z nich sie robi granulat i do sprzedaży?? Albo może moznha też samemu robić jakieś plastiki?? A niech sie ktoś wypowie co do zyskowości. Np. 1 tona butelek ile z tego wyjdzie granulatu, ile kosztuje produkcja i po i.le sie sprzedaje. I wtedy ocenimy czy to dobry biznes.
dokladnie albo granulat, i sprzedawac jako polprodukt, albo dalej go obrabiac i wytwarzac jakies produkty gotowe, badz belowac i sprzedawac za granice gdzie cena jest sporo wyzsza, ale nie zawsze, w kazdym badz razie biznes jest oplacalny pod warunkiem ze masz staly dostep do surowca...
pzdr M
zeby inwestycja sie zwrocila nalezy wziasc pod uwage czas w jakim to nastapi, jesli zas chodzi o PETy to ten czas prawdopodobnie przekroczy wiek emerytalny, zatem pytam jaki sens inwestowac miliony?
Mam łatwy dostep do butelek plastikowych. Chiałbym butelki mielic w specialnym mlynku ( linki powyzej )i sprzedawac ten granulat. Jest to oplacalne?? jak myslicie ??
stary o czym my tu prawimy? czytaj ze zrozumieniem, dostep do butelek ma kazdy, gdyby to bylo oplacalne nie zbierano by ich za darmo ;)
kolomnie jest firma ktora sie tym zajmuja.nie miela oni butelek leacz prasuja je laduja na tira i wdroge.aby butelke zgniesc najpierw trzeba z niej odkrecic korek.pozniej segregujesz na kolory i butelki od chemii osobno. no i trzeba znalesc klientow....
z tym odkreceniem to jestes mocny ;)
Theart kolego , mam dostęp do 1-2 ton dziennie, a jezeli jest sie nieudacznikiem zyciowym to wszystko jest nieoplacalne :wink:
słuszna uwaga!:) niejaki TheArt nic nie wnosi ciekawego i rzeczowego do tego forum. :/
Posty: 31 • Strona 1 z 3 • 1, 2, 3
|
|