Witam Thor'a i pozostałych forumowiczów,
Wątek, w kórym pisałam zamknięty ( w real'u też myślałam, że tak jest )- a tu proszę...po tak długim czasie odpowiedź od pracodawcy.
Pracodawca w swoim piśmie znów grozi Sądem, ale jednocześnie składa propozycję polubownego załatwienia sprawy.
Pisze również o tym, że jego legitymacja procesowa wynika z art. 405 kodeksu cywilnego, a uzasadniona jest istnieniem równoległego powiązania pomiędzy wzbogaceniem po jednej stronie, a zubożeniem-po drugiej.
Pisze, że jest w stanie precyzyjnie wykazać zaistnienie przesłanek bezpodstawnego wzbogacenia, co daje mu podstawę do skierowania roszczenia do mnie o jego zwrot.
Dalej pisze o propozycji spłaty w ratach danej kwoty...prosi o zajęcie stanowiska w terminie 7 dni...i że zawarcie ugody pozwoli nam na uniknięcie długotrwałego i kosztownego dla obu stron procesu.
Pismo poszło do wiadomości do Sądu Rejonowego, Kancelarii Adwokackiej i ZUS.
Mój drogi Thor, co oznacza to pismo?? Jak odpowiedzieć??
Czy mogę liczyć po raz kolejny na pomoc??
pozdrawiam gorąco w te gorące dni
cjanna


