Witam,
Może ktos mi pomoże?
Mój wujek ma stolarnie średniej wielkości. Długi czas była nie wykorzystywana produkcyjnie, ponieważ mój wujek wolal pracowac w bardzo dużym zakładzie produkującym meble. Firma padła, zwolnienie i wujas chciał reaktywowac swojego ojca stolarnię. I widze, że kiepsko mu to wychodzi. Nie może znowu wbic się w rynek. Wiem, że teraz jest gorzej cokolwiek robic w drewnie, gdyż dużo wyrobów drewnianych zastąpił teraz plastik. A drobne elementy wykończeniowe typu podbitki, boazerie, listweki itp można bez problemu i tanio kupic w dużych budowlanych hipermarketach. Ale dlaczego ja o tym pisze, a nie mój wyjek. Gdyż strasznie boli mnie to, że jest w pełni wyposażony zakład stolarski, którego nie można wykorzystac. Ten zakład budował od podstaw mojej prababci brat. Jego pierwszą maszyną była piła w szopce na podwórku. Pomału się rozwijał, nawet sam budował niektóre urządzenia. Ciężką pracą wybudował sobie jak na tamte czasy nowoczesny zakład stolarski. I ja bardzo bym chciał byc częścią tej tradycji. Nie jestem stolarzem, ale moje wykształcenie może coś nowego wniesc, gdyż jestem inżynierem mechanikiem i potrafię projektowac róznę elementy w CAD-ie (2D i 3D). Obecnie pracuje dla prywaciarza, a ciągle myslę nad ta stolarnia. Inni ludzie muszą miec fundusze, aby zaopatrzyc swoj zaklad w urządzenia. A ja mam w peli wyposażony zaklad, a nie mam pomyslu co produkowac. Może ktos ma jakiś pomysł. Będę bardzo wdzięczny.
Pozdrawiam




