Witam wszystkich forumowiczow.
Wpadlem na pomysl otworzenia malego lokalu gastronomicznego z chinska kuchnia ale od poczatku.
Mieszkam w malej miejscowosci 10 000 osob jakies 300 Km od Wa-wy .Mysle ze taki inters moze dobrze prosperowac.
Co do lokalu to mam miejsce , kucharze hmm tu trzeba jakiegos chinczyka ktorych bede musial szukac gdzies w Warszawie na 2 dwie zmiany i pewnie kierowca na dowozy jedzenia .
Mam do Was pare pytan czy takie cos ma sens? jakie sa kaszty otwarcia takiej gastronomii i koszty i zyski w okresie np miesiaca lub roku?
dziekuje za wszystkie wypowiedzu i pomysly ;)



