|
CHIPS VAN |
CHIPS VAN
Posty: 30
• Strona 1 z 2 • 1, 2
Biznes Forum
‹ Biznes, Dotacje z UP i UE
‹ Pomysł na biznes
Autor
Wiadomość
moj kolega ma vana gdzie sprzedaje sie hot dogi i rozne inne fast foody.. hot dogi nie sa dobre bo kupowane wszystko z lidla ale i tak robi sie na tym duze pieniadze bo ludzie np wypici maja gdzies jak to smakuje :)) tylko zastanawiam sie czy rzeczywiscie robi sie na tym taką dużą kase jak on mowi... chce pozyczyc mi vana na 3 miesiace letnie i jest pewny ze zarobie 10tyś euro w 3 mc... hot dog 3€..hm nie wiem..
jak pożyczenie vana Cię nic nie kosztuje,
pożycz, spróbujesz
a gdzie bys chcial stac tym vanem? (piszesz o upitych ludziach) wiec wnioskuje ze kolega stoi gdzies wieczorami w dzielni dyskotek/uczelni/eventow lub poprostu pubow.
Z obserwacji to ludzie w UK zra takie zarcie, na bazarach zawsze byla buda na kołkach i kolejka(weekendy). W Polsce tez cos raz wiecej ludzi zre takie dog`s food :) zdziwilem sie ze w pt/sb/nd mozna sprzedac 100-130 hotdogów w galerii handlowej po 3,50zl sztuka i do tego ocjonalnie dodatki lub puszka coli. Przychód to nawet 600-700 zl. Odliczajac koszty: pracownik, towar i energia(wózek gazowy) to spokojnie ok 200zl na dzien(pt/sb/nd)
wypozyczenie kosztuje mnie ale jeszcze nie teraz:) narazie moge pozyczyc za free ale potem musze spłacic.. a gdzie bym stawał to puby,mecze i rozego rodzaju takie imprezy.. kolega twierdzi ze w weekend zarobie 2tyś € ..
To spójrzmy na to z odwrotnej strony :P Dlaczego kolega sam tego nie kontynuuje tylko chce Ci "oddać" dojną krowę ? Chyba , że dorobił się na tym mln € i już mu wystarczy to wtedy rozumiem.
on pracuje ze mna w sklepie jako ochroniarz i ma dzidzie małą teraz,poza tym robi dużą kase i nie ma czasu na Vana..wiem ze czasami pozycza go rodzinie i oni jeżdżą i sprzedają.myslalem zeby do tego dorzucic jeszcze cos poza hot dogami...
No to teraz jest to dla mnie bardziej zrozumiałe . Nie wiem jak na Wyspach ale u nas widać gofry są popularne albo popatrz co najczęściej kupują w "fast barach" i w to spróbuj się wstrzelić :)
Tak,gość ma kupe siana i pracuję jako ochroniarz.Do tego oddaje Ci kurę znoszącą złote jaja za drobną opłatą!!! Naprawdę życzę Ci jak najlepiej,ale jak można być tak naiwnym.Gość chce Cie wydymać i tyle.
Tak,gość ma kupe siana i pracuję jako ochroniarz.Do tego oddaje Ci kurę znoszącą złote jaja za drobną opłatą!!!
Naprawdę życzę Ci jak najlepiej,ale jak można być tak naiwnym.Gość chce Cie wydymać i tyle.[/quote] kolego na temat tego czy on ma siano czy nie to dyskutowal nie bede bo to nie polska..inne zycie inne realia.prace ma stałą a vana pozycza rodzinie na sezon. teraz planuje kupic kolejnego i wypozyczac za 400€ tygodniowo. wczoraj gadalismy i wchodze w to:)) ni mam zupelnie nic do stracenia. tylko niestety ja koncze swoja prace o 23 i bede musial dwie osoby wrzucic do vana,sam nie bd w stanie jezdzic i sprzedawac:/
Kolego,zrobisz jak uważasz.Prosiłes o opinie to się wypowiedziałem.Nada uważam,że gość Cie wydyma na kasę i tyle.Gdyby to było takie proste to sam by sobie zatrudnił człowieka i zarabiał.Do czego w takim razie Ty mu jesteś potrzebny w interesie?
Ja mieszkam w UK i dziwi mnie Twój post. Piszesz do rodaków w Polsce czy opłaci się Tobie biznes w Irlandii. Skąd oni maja to wiedzieć ? Masz fora Polonijne i tam zadawaj takie pytania.
Ja nie wiem jakimi prawami kieruje się administracja(LOKALNA) Irlandzka, ale przypuszczam, że jest tak samo jak w UK. Musisz posiadać zezwolenie na handel w danym miejscu. Czyli przy danych fabrykach jest już jedna budka to Ty nie dostaniesz zezwolenia. Na parkingu przy plaży lub klifach ktoś stoi to nie ma miejsca dla Ciebie i tak dalej .
potrzebny mu jestem do tego za ja zarobie swoja kase a on bedzie chcial za wypozyczenie. jesli ja nie zarobie to on tez.
Fora polonijne nie sa tak czesto odwiedzane jak to forum. Poza tym po co mam rozmawiac z kims kto jest w stanie mnie w tym interesie wyprzedzic. Ty masz inne info i ja mam inne bo z tego co ja wiem to nawet garda nie powinna robic problemow jak Cie zobacza ze stoisz i np sa 2 budki. A poza tym robi sie 1 trick LEGALNY i stoisz tam gdzie chcesz:)) zobaczymy jak to wszystko wyjdzie w praktyce:)
Jesteś naiwny jak dziecię !!! Czy Ty zarobisz czy nie to on z Ciebie będzie pobierał czynsz. Jemu to wisi czy Ty wyjedziesz czy nie. CZYNSZ BĘDZIESZ ZOBOWIĄZANY ZAPŁACIĆ !!!! Na Tym polega biznes tyle tylko, że jego a nie twój. Co do forum ? Ja myślę, że ludzie mieszkający na wyspach mają większą wiedzę o tutejszym biznesie niż Polacy w Polsce. Piszesz o jakichś trikach ..... więc je stosuj a nie pytaj !!!
Jesteś do bani jak i ten Twój biznes !!
powiem ci tak mieszkam 8lat w Irlandii i nigdzie przy pubie nie widzialem takiej budy z żarciem , predzej na carboot albo na miejskich piknikach tylko ze na miejskich imprezach tego typu jedzania jest bardzo duzo ,watpie czy po hoddoga ktos ci przyjdzie i za takie stanie tez musisz zapłacic opłate do miasta ,przelicz dobrze koszty i zapomnij o sprawie szkoda twojego czasu,dokladnie jak poprzednicy pisza jak by byl dobry biznes to sam by kogos zatrudnil
ps. znajdz dobra prace i zarobisz tyle samo pozdr..
jesli dobrze pojdzie to na 17 marca pozyczam vana-na swieto irlandzkie. bede pisal co i jak..
Przeczytaj również posty podobne do tematu "CHIPS VAN": - Jazzy Chips - chicken & chips na wynos - Fish&chicken&chips - Lokal fish and chips - Frytkownia lub Jazzy Chips
Posty: 30
• Strona 1 z 2 • 1, 2
|
|