Witam
Pomysł jest, pieniądze niewielkie ale zawsze coś a w razie czego można od rodziny pożyczyć. Pomieszczenia jako takie, stodoła ( do zagospodarowania będzie jakieś 100m2) z czego po zrobieniu regałów piętrowych wyjdzie około 150m2 do 200m2 powierzchni do uprawy na początek, czyli na pierwszy sezon. Potem to wszystko się z czasem rozbuduje, na drugi sezon planuje już zagospodarować całą stodołę.
Teraz jeżeli są jacyś pieczarkarze i chcieli by podzielić się Swoją wiedzą i doświadczeniem byłbym zobowiązany. Oczywiście chodzi mi od czego zaczynali jakie mieli trudniści oraz przeszkody na czym mieli poślizg
Pozdrawiam





