|
Ciasteczka Fornetti - strona 3 |
Ciasteczka Fornetti
Biznes Forum ‹ Biznes, Dotacje z UP i UE ‹ Pomysł na biznes
Autor
Wiadomość
tyskiegronie, a kiosk ruchu to dobry interes??? chce otworzyc jakis interes do 50 tyś zł, myślałem nad ręczna myjnia samochodową,ale coś nie jestem przekonany do tego...
W dobrym punkcie kiosk ruchu "pociągnie" A tak to kioski padają jeden po drugim. Punktów sprzedaży gazet jest pełno, Kowalski w pobliskim sklepie może kupić rzeczpospolitą, nie musi ganiać do kiosku. Jedynie kioski w impulsywnych punktach się utrzymują, czyli zazwyczaj obok przystanków autobusowych.
Miejsce lokalizacji to samo? Czyli np. przy wejściu/wyjściu? Oba punkty jednakowo długo są otwarte? I najważniejsze, tu i tu jednakowo pachnie? Ja sam raz się skusiłem na te ciastka pod wpływem impulsu=przyciągający zapach, ale więcej nie kupiłem, bo one są tak dobre, że nie można się nimi najeść, parę ciastek i 10 zł poszło. Więc nie jest to tani smakołyk.
lokalizacja punku przed wyjściem z Tesco, druga przed wejściem, długość otwarcia 9-21 oba i chyba pachnie podobnie ;)
a ile z tego calego interesu idzie do firmy FORNETTI, ktora jest naszym franczyznodawca?????
Bo widze ze wszyscy ladnie licza koszty i przychody ale nie widze uwzglednienia tej kwesti. Z gory dzieki za odpowiedz
tonji a powiedz co Cię to interesuje ? oczywiście sam możesz produkować swoje ciasteczka i sprzedawać pod swoją marką, ale wątpię że będziesz miał takie wzięcie jak fornetti..
fornetti pobiera jedynie oplate marketingowa w wysokosci 5% miesiecznej kwoty zakpu towaru. wiadomo im wiecej sprzedasz tym wiecej im zaplacisz, ale to nie powinno martwic. w tym wypadku licencja franczyzowa jest bardzo atrakcyjna dla franczyzobiorcy, bo oplata rosnie w raz ze wzrostem sprzedazy, czyli nie ma strachu, ze nie zarobimy a i tak trzeba bedzie placic.
jezeli chodzi o te wszystkie wyliczenia, to trzeba pamietac o tym, ze kupujemy zamrozony produkt, a sprzedajemy po obrobce termicznej. roznica wagowa wynosi ok. 18% i to koniecznie trzeba policzyc (jezeli zamowisz np. 1200kg mrozonego produktu w konsekwencji sprzedasz tylko 984kg gotowych ciasteczek, ale przebitka cenowa wynosi 112%, wiec i tak wychodzimy do przodu). cena 1kg wypieczonych ciasteczek to 25pln (ustalona odgornie). jezeli ktos jest zainteresowany prowadzeniem takiego punktu warto skontaktowac sie bezposrednio z fornetti. wysla wam na mejla informacje dot. kosztow, oraz kalkulacje dla 4 przykladowych punktow (zaleznosc ilosci sprzedanych ciastek, oraz wielkosc zaplecza kuchennego). teraz jestem ciekaw, ile realnie jestesmy w stanie miesiecznie sprzedac takich ciastek. jutro przejade sie po miescie, po punktach i popytam jak to wyglada, bo ta oferta franczyzowa wyglada na prawde bardzo interesujaca i od dluzszego czasu nosze sie z zamiarem wejscia w ten interes :) pozdrawiam
rozny dziekuje za informacje, ja moge Ci odpowiedziec ile w jednym z marketow moja zonka sprzedawala (niestety tylko jako sprzedawczyni) ok 1000kg miesiecznie.
do Wielce Szanownego Pana chriss iles tam po to zebys zadawal takie glupie pytania i zeby ci sie nie nudzilo jak siedzisz przed kompem.
Witam!
Też planuję otworzyć wspólnie z żoną mini-piekarnię Fornetti w naszym mieście. Najpierw jedną, potem być może kolejne. Największy problem na razie mamy ze znalezieniem odpowiedniego miejsca. Większość galerii zapełniona, niektóre hipermarkety nie zainteresowane taką działalnością. Po wielu zapytaniach, rozmowach i wizytach mamy wreszcie odpowiedź z dwóch lmiejsc. Jesteśmy umówieni z przedstawicielem Fornetti na wizytację tych miejsc i ich ocenę. Pierwsze wrażenie z kontaktu z franczyzodawcą niezbyt pozytywne. Dopóki nie znajdziemy miejsca nie ma specjalnie o czym rozmawiać. Otrzymaliśmy broszurę reklamową, kilka wizualizacji oraz przykładowe wyliczenia. Nie mogę niestety doprosić się o możliwość zapoznania się z umową franczyzową, a to przecież podstawa sprawa. Zobaczymy jak będzie przebiegało spotkanie z koordynatorem regionalnym. Obejrzałem już kilka stoisk w różnych miastach i rozmawiałem z franczyzobiorcami i ich pracownikami. Opinie są różne, sporo punktów upadło. Nie zniechęcamy się jednak, bo jak w każdym biznesie dużo zależy od samych franczyzobiorców. Chcemy też dobrze zorientować się co oferuje Fornetti, jak wygląda współpraca i wsparcie z ich strony. Chętnie będę dzielił się tymi informacjami i swoimi spostrzeżeniami i doświadczeniem, do czego również zapraszam innych forumowiczów. Trochę nie rozumiem zachowania niektórych, którzy starają się robić z tego jakąś wielką tajemnicę. Przecież do dyspozycji mamy rynek w całej Polsce, a pojedynczy punkt obsługuje niewielki rejon i ma na nim wyłączność. Pozdrawiam
no niestety, ale punkty fornetti w 100% uzależnione są od lokalizacji. w jednym miejscu może przynosić kokosy a 200m dalej może nie zarabiać na siebie.
To tyczy się bardzo wielu biznesów.
Mieszkam w 60 000 miasteczku, jest buda fornetti na głównej najbardzo ruchliwej ulicy, przechodzi tamtędy sporo młodzieży, w pobliżu 3 szkoły - a ruchu 0! Kilkanaście km dalej w jeszcze mniejszej mieścińce na uboczu mają 800-1000zł utargu dziennego, i o co tu chodzi?Nie wiem, nigdy tych ciastek nie jadłem, nie zachęca mnie do konsumpcji widok budy przy ulicy z mrożonymi ciastkami. Gdyby to była jakaś mini kawiarenka i do tego ciastko to inna bajka. Ostatnio widziałem w jakimś hipermarkecie fornetki,czyli jak ktoś to lubi może kupić i upiec sobie samemu.
szkoły to wcale nie za dobra klientela dla forneti wydaje mi się ze najlepsze punkty to własnie wejścia wyjścia z hipermarketów
Właśnie sprawdziłem. W Kauflandzie można kupić te ciastka mrożone w pudełkach 500gr po 5,99zł, dlatego pewnie nikt u nas ich nie kupuje z budki...
Owszem, ale temat traktuje o piekarniach fornetti. Sprawdzone miejsca to właśnie wejścia/wyjścia w dużych marketach oraz placówki w galeriach handlowych. Powiem szczerze, że nie widziałem jeszcze dobrze prosperującej placówki w innej lokalizacji niż w/w.
Sprawdź również podobne tematy:Dobrze oceniasz ten temat? Poleć go znajomym!
|
|