|
Ciasteczka Fornetti - strona 5 |
Ciasteczka Fornetti
Biznes Forum ‹ Biznes, Dotacje z UP i UE ‹ Pomysł na biznes
Autor
Wiadomość
Nie istnieje Fornetti i raczej brak tu jakiegos odpowiednika tzn mini piekarni cieple i smaczne ciasteczka. Mysle ze to moze wypalic . Orientuje sie ktos jak pakowane sa ciasteczka w transporcie, worki, pudelka? Ile obietosciowo bedzie wygladalo 500 kg ?
Opakowania są w zależności od rodzaju towaru. Ciasteczka wagowe są pakowane w worki po 7kg każdy. Ciastka sztukowe są chyba w kartonach. Nie jestem pewien.
Jednak jeżeli nie istnieje przedstawicielstwo Fornetti w GB to nie widzę tutaj możliwości otworzenia punktu franczyzowego. Skąd będziesz miał zaopatrzenie? Z polski? Koszty transportu cię zjedzą na dzień dobry. Jeżeli na rynku lokalnym nie ma czegoś takiego jak fornetti, to radził bym startować z własną siecią...
Jarek, jeżeli dalej jesteś zainteresowany prowadzeniem punktu fornetti w GB, proponuję skontaktować się z polskim przedstawicielstwem. Rozmawiałem ostatnio z moim opiekunem z fornetti na ten temat i mówił, że istnieje taka opcja. Mają ponoć jakiś całkiem opłacalny transport (w portugalii mają chętnego i ponoć całkiem zaawansowane rozmowy już prowadzą) więc do Londynu koszty nie wyjdą zbyt duże.
Witam,
A czy ktos orientuje sie jakie sa mozliwosci otwarcia minipiekarni w Irlandii? Z gory dzieki za odpowiedz, Pozdrawiam,
skontaktuj się z fornetti polska, oni są w stanie zorganizować placówkę za granicą. wiem, że w Portugalii ktoś teraz otwierał taki punkt. Napisz na pw. dam ci numer telefonu do opiekuna punktów to się dowiesz konkretniej z pierwszej ręki.
Witam
pojawiły się 2 ogłoszenia z gotowymi punktami fornetti . Obydwa w kauflandzie ,jedno we wrocławiu a drugie w oleśnicy. http://otodom.pl/index.php?mod=show&insId=4356489 - oleśnica --------------??? http://otodom.pl/index.php?mod=show&insId=4355495 - wrocław - czynsz 1800 netto Chętnie bym kupił nawet 2 te punkty,ale jak to teraz zrobić ,żeby nie zaliczyc wtopy.Bo jak to jest taki dochodowy interes to po co ktoś go sprzedaje,bo nie wierze ,że każdy ma tkz ."powody osobiste" Bardzo bym prosił o kilka rad,na co zwrócić szczegołną uwage itp.... Też prosze o wypowiedź tylko tych osób ,które coś o tym wiedzą ,a nie kogoś kto, pisze posty tylko dlatego bo mu sie nudzi w domu.Te forum powstało aby wspólnie pomagać sobie w interesach ,no i o taką pomoc proszę. pozdrawiam:)
Przede wszystkim sprawdź, kto sprzedaje te punkty. Czy Fornetti, czy prywatny przedsiębiorca. Jeżeli fornetti, to nie powinno być kłopotów ze zorientowaniem się jaka była mniej więcej miesięczna sprzedaż w tych punktach. Żeby utrzymać przeciętny punkt i jeszcze coś na tym zarobić trzeba sprzedać co najmniej 900kg ciastek miesięcznie. Jeżeli w tych punktach przez dłuższy okres czasu sprzedaż była poniżej tego pułapu, to nie sądzę żeby branie tego interesu było dobrym pomysłem...
przedwczoraj dzwoniłem do znajomego,który prowadził 2 punkty z fornetkami, jeszcze rok temu z 1 punktu wychodziło 7k/m-c, na chwilę obecną zamknął obie budy, przestali kupować, w marketach też już się pojawiły i można samemu sobie upiec.
Zrobie tak;powiem właścicielowi zeby pokażał mi faktury zakupu ciastek z paru miesięcy i wszystko będzie jasne:)
a czy ktoś zna obecne ceny hurtowe ciastek i prowizje od sprzedaży?
Ceny ciastek z tego co pamiętam wynosiły 11pln/kg dla ciebie, a średnia cena sprzedaży przez punkt ustalona jest na około 28pln/kg, więc można ładnie zarobić. Ciastka sztukowe mają jeszcze lepszą przebitkę, ale nie mam pod ręką materiałów z fornetti więc nie podam konkretnie jak to tam wygląda.
Witam wszystkich,
z tego co ja wiem, to mój znajomy który prowadzi dobry punkt w Poznaniu w bardzo ruchliwym markecie przy głównej trasie, zamierza sprzedać swój punkt gdyż zamierza przeprowadzić się do innego miasta i o dziwo!!! nie wystawiał tego na allegro tylko dał to w dyspozycję regionalnych pracowników fornetti , którzy na bieżąco monitorują takie transakcje zapewniając kupującemu wszelkie dane z centrali na temat sprzedaży a nie wyssane z palca- tak wiec moim zdaniem może dawać to do myślenia Pamiętam,że mówił o niecałych 500kg jako granicy rentowności więc widzę że niektórzy starą polską zasadą chcą mieć od razu wszystko tanio i łatwo pisząc że trzeba sprzedać co najmniej 900kg
500kg to minimum jakie musisz miesięcznie kupić od fornetti. rentowność to zupełnie inna bajka koleżanko...
Widzę drogi kolego,że nie przeczytałeś dokładnie mojego komentarza bądź nie zrozumiałeś jego treści, ponieważ pisałam właśnie o granicy rentowności jakbyś nie zauważył. Dziękuję za próbę wyedukowania "koleżanki", ale jak widzisz nie jest mi to potrzebne w tej "bajce":) bo "coś" niecoś wiem na temat Fornetti i zasad jakie obowiązują w tej firmie.
Pozdrawiam kolegę
Więc się pochwal
U nas w Auchanie w punkcie sprzedaży fornetti mają również lody włoskie, więc chyba nie na samych ciasteczkach można zarobić.
Latem chyba więcej sprzeda się lodów, a zimą cieplutkich ciasteczek:) Pozdro
Sprawdź również podobne tematy:Dobrze oceniasz ten temat? Poleć go znajomym!
|
|