Może każdy z nas dopisze coś ciekawego , śmiesznego, tragicznego , ... , z waszych kontaktów z bankami !
1. Bank PKO SA ( Żuber) - likwidacja konta
Ze względu na tragiczne kolejki w banku ( a raczej tempo obsługi ) i pare innych dziwnych spraw o których się nie będę się rozwodził, chciałem zlikwidować tam konto.
- próba pierwsza - przepraszam bardzo ale komputer dziasiaj nie działa;
- próba druga - OOO (pani mocno zdziwiona) niestety ale robił pan w ostatnich dwóch tygodniach przelew, niestety ale nie mogę panu zlikwidować konta;
- próba trzecia - proszę bardzo , niema problemu , proszę tylko wypełnić te 5 druczków ( w pierwszym druczku pole: seria i numer dowodu osobistego - wypełniłem i ok., w drugim druczku numer dowdu osobistego - to wpisałem tylko numer, oczywiście musiałem wypisać od nowa druk podając serię i numer, trzeci druczek cechy dowodu osobistego (?!) , oczywiście chodziło o serię i numer ;-)
W polu powód rezygnacji nic nie wpisałem. BO CO TO ICH OBCHODZI ! Panienka z okienka była bardzo obużona i powiedziała, że muszę wpisać bo jak nie to będę musiał iść do dyrektora bo nie zlikwidują mi konta !!! Myślałęm , że blefuje ale poto żeby nie narobić jej niepotrzebnej roboty uległem i wpisałem "żenująco niska jakość usług" - pani wydała się zadowolona ! Konto zostało zlikwidowane !!
ps. po kilku miesiącach w czasie rozmowy z kolegą dowiedziałem się, że pani nie blefowała z tym pójściem do dyrektora, bo mój kolega miał taką samą sytuację i poszedł. Oczywiście odmówił podania powodu i dopiero po niezłej kłótni z dyrektorem zlikwidowano mu konto !




