Witam wszystich forumowiczów.
Jestem z łodzi moja cierplwość się kończy w oczekiwaniu na dotacje. 10 sierpnia złożyłam w PuP mija m-c , dzwonię i pytam co sie dzieje, ze nie otrzymuje decyzji urzędnik informuje mnie ciepłym glosem ,proszę czekac cierpliwie bo czekamy na transze , może tydzien lub dwa.Tak się zastanawiam czy ,w innych miejscowosciach jest tak samo.Moja cierplwosc się kończy ,bo ubywa mi kasy ,musze płacic czynsz za boks w DH..Wymagają od nas żebyśmy mieli umowy najmu tylko nie rozumieją ,że niektórzy muszą płacić,chyba że ktoś ma tylko umowę przedwstępną.Piszcie jak to jest gdzie indziej ,bo naszą łódz wpisuję na czarną listę , hasło;' Uwierz w siebie 'pięknie brzmi ,tylko inaczej wygląda to w rzeczywistosci .Jeśli ktos jest z łodzi to prosze napisac ,bedzie mi łatwiej zniesc ,mysląc że nie tylko ja jestem w takiej sytuacji. Pozdrawiam.



