witam!
moj problem wyglada nastepujaco:
zakupilem w usa rame i silnik (czesci uzywane) do motocykla cross'owego (nie podlegajacego rejestracji). paczka byla wyslana z nowego yorku przez agencje DOMA.
po dotarciu paczki do polski chcialem ja odebrac (oplacic clo itd.)
wartosc jaka podalem w opisie przesylki to 150$.
problem polega na tym ze celnik chce ode mnie umowe zakupu tej ramy i silnika oraz jakis akt wlasnosci z usa zeby miec pewnosc ze czesci nie sa kradzione.
nie posiadam nic takiego - umowe ewentualnie moge napisac, ale nie mam tego aktu.
dodam ze na ramie jest wybity nr VIN. czesci kupilem od amerykanina i na 100% pochodza z legalnego źródła.
powtórze ze czesci pochodza z motocykla ktory nie jest przeznaczony do rejestracji. jest to motor wyczynowy przeznaczony tylko na tor.
jakie teraz mam podjac kroki zeby wydali mi moja paczke?? prosze o rade!!



