I już Cie lubię! Myślałem, że jesteś niereformowalny i dalej bedziez brnął. Jednak przyznałeś się do przeoczenia. Sam robię błędy (a kto ich nie robi) - przyznaję się do nich, i oczekuje tego od innych, a nie ślepe udawadnianie, że białe jest czarne.