Witam!
Kapitał mam niewiele, bo 50tys. W mieście panuje 36% bezrobocie.
1. Sklepów spożywczych jest cała masa, łącznie z supermarketem LeaderPrice. Drugi, z wyższymi cenami, ale lepszą jakością cienko przędzie.
2. Szmatexów tez jest cała masa.
3. Jak ktoś ma kasę to jedzie do Elbląga, Trójmiasta i korzysta z różnych form kultury (kino,teatr,rozrywka).
Pozostaje produkcja, hodowla - tylko czego?
Ziemii na Żuławach sporo i można pewnie tanio wydzierżawić. Może wierzba energetyczna? Tylko na to chyba trzeba sporo czasu...
I jeszcze jedna sprawa. Czy ktoś z Was orientuje się, jakie trzeba posiadać zezwolenia, aby handlować nieruchomościami? Chodzi mi tutaj o kupowanie mieszkań, remontowanie i dalszą odsprzedaż? Czy może polskie prawo zabrania podobnej działalności?
Pozdrawiam





