|
Co zrobic z dzialka nad jeziorem na mazurach?? |
|
Strona główna forum
‹ Biznes
‹ Pomysł na biznes
Posty: 11 • Strona 1 z 1
Autor
Wiadomość
Czy może ma ktoś z Was pomysł, jak wykorzystać działkę nad jeziorem( dzialka zabudowana z budynkiem mieszkalnym i budynkami ktore kiedys służyly za chlewy) tak aby mieć z tego zyski, czyli mówie teraz o gospodarstwie agroturystycznym bądz polu namiotowy ale tak aby wyróżnic sie z dość dużej już jak na dzień dzisiejszy konkurencji. Działka leży ok 3-4km od 50 tys. miasta nieopodal lasu no i co ważne bardzo blisko jeziora. Nie chodzi mi o takie zwykłe gospodarstwa bo z tego co zdążyłam zaobserwować to coraz więcej jest takich o to biznesów i niestety w wielu mają zastój a w moim przypadku trzeba by zainwestować w to trochę pieniędzy, więc ryzyko jest spore a należy pamiętać że to interes sezonowy :???:
czy działka leży nad samym jeziorem?
Jeśli posiadasz linię brzegową, to już masz przewage nad większością konkurencji...
A może w tym chlewie zrobić stajnię i urządzić hotel dla koni? Jeśli nie, to nastaw się na stworzenie jak najwięcej atrakcji: łódka, kajaki, rowery - to podstawa co powinno się znajdować. Kup gazika i oferuj przejarzdzki po okolicy tzw. off-road. Organizuj dla gości ogniska, może jakieś konkursy: strzały do celu z łuku, wiatrówki. A może poszukiwanie ukrytego skarbu... w pobliskim lesie. dajesz gościom mapy i muszą dojśc do celu. Oczywiście, żeby to nie było zbyt proste... Kwestia wyobraźni. Obowiązkowo, swojska, domowa kuchnia - najlepiej regionalna. Miastowi to uwielbiają - ja też.
Działka nie ma co prawda linii brzegowej ale do jeziora jest dosłownie przez drogę, niestety nie można zagospodarować brzegu ponieważ jezioro leży poniżej drogi o jakieś ok 1.5m czyli schodzi sie po schodkach i praktycznie brzegu nie ma. Niedaleko co prawda jest dość spora plaża ale u nas na mazurach jest taka mentalność że jeśli się ma pieniądze to wykupuje się wszystko co się da nad jeziorami, stawia się domy i ogradza dwumetrowym płotem tak że zwykły szary człowiek za kilka lat wogóle nie bedzie miał gdzie kocyka rozłożyć żeby powygrzewać kości więc może warto zainwestować w taki biznes??
[ Dodano: Pią Lip 21, 2006 9:54 am ] Ciekawie brzmi nie powiem, ale może pole namiotowe jak myślicie? napewno wyjdzie troche taniej niż agroturystyka a w oklolicy już nie ma miejsc żeby bezpłatnie rozbić namiot, można nastawić się również na przyczepy bo sporo Niemcow przyjeżdża w te strony. Chodzi mi mniej więcej o pole takie jak www. pomaranczowe.pl ale też pieniędzy pochłonie a zwrot inwestycji będzie następował powoli jak( jak wogóle będzie) bo to biznesik sezonowy.
Peniw, wykupujesz atrakcyjne tereny i na min stawiasz domki rekreacyjne. MOżna takie kupić z dawnych ośrodków wczasowych - oczywiście odpowiednio odnowić.
Wszystko zależy od tego, co chciałabyś robić i czy lubisz biegać przy gościach i wymyślać nowe rzeczy, czy też ulokować kapitał w ziemii i obserwować jak jej wartość rośnie...
Niestety nie stać mnie żeby wykupić jeszcze gdzieś ziemię bo ceny działek nad jeziorami są już kosmiczne(a praktycznie wszystko już jest wykupione przynajmniej w mojej okolicy) więc musze się cieszyć z tego co mam i kombinować co z tym zrobić żeby nie leżało bezurzytecznie i nie marnowało sie w oczach, natomiast boję się tego że lato jest u nas niestety krótkie i coraz częściej nie zachwyca pogodą :sad:
tym bardziej pomyśl nam innymi formami rekreacji, niż tylko leżenie, opalanie się, pływanie.
dokładnie z jakich terenów piszesz?
Napisz jakiej powierzchni jest Twoja działka.
Jeśli mówisz, że w twojej okolicy nie ma gdzie namiótów juz rozbijać to czemu nie to dobry pomysł. Wyrównaj ziemie zasiej ładną trawkę i dbaj o nią żeby wyglądała przyjażnie możesz zrobić też parking płatny dla innych gości. Nad wypożyczaniem sprzętu też się warto zastanowić możesz np kupić sobie ze 4 sztuki takich kajaków za 159zł http://www.allegro.pl/item115750993_kaj ... f_vat.html nadmuchiwanych i starczyłoby Ci. Oczywiście także miejsce do wspólnych ognisk i grillowania. Musisz mieć na składzie griile ze 3-4 sztuki. Oraz jakieś leżaki dla gości też 5-6 sztuk. I podstawą jest żeby gości przyciągneło wygląd zewnętrzny Twojego domu i chlewków. Więc jeśli nie są ładnie otynkowane to mógłbyś to zrobić to na 200% przyciągnie klientów.
Działka jest o powierzchni ok 2 hektarów ale żeby wykorzystać drugą połowę działki trzeba by wstawiać dreny żeby odprowadzały wode, bo jednak jest to obszar przy zbiorniku wodnym więc występują wody przygruntowe i teren jest podmokły wiec część sie narazie nie nadaje. Ostatecznie pozostałabym przy polu namiotowym bo jednak przy tym nie trzeba tak chodzić jak przy gospodarstwie a nie zawsze jest czas bo dodatkowo pracuje no ale chyba warto wykorzystac fakt że wiekszość miejsc to już są działki prywatne i naprawde nie ma gdzie się rozbić chcąc przyjechać na mazury
[ Dodano: Pią Lip 21, 2006 12:28 pm ] okolice Ełku dokładnie więc najpiękniejsze strony naszego województwa :cool: jeśli natomiasy chodzi o ten brak pogody to myślę że akurat nic nie przyciągnie ludzi na mazury bo w ostatnich latach przy braku pogody w wakacje dało sie bardzo odczuć brak turystów, w takich warunkach sama wolałabym pojechać nad morze lub w góry
Oczywiście reklama w internecie w lokalnej prasie i na słupach.
Znam człowieka który za 50zł ogłosi w bardzo wielu miejscach w internecie Twoje ogłoszenie. Podajże w około 50 serwisach internetowych.
Witam,
A co powiesz na organizacje kursów wędkarskich dal najmłodszych lub dla obcokrajowców oraz może jeśli działka jest blisko lasu mógłbyś nawiązać kontakt z kółkiem łowieckim i organizować polowania lub podglądanie przyrody dla obcokrajowców.
Posty: 11 • Strona 1 z 1
|
|