Mam takie pytanie. Czy na CV podnosicie sobie nieco kompetencje?
Ja mam np. duży zasób słówek z angielskiego, potrafię czytać ze zrozumieniem, ale gramatyka u mnie kuleje. Czy w związku z tym wpisać realną wg średnią znajomość języka czy bez ogórdek walić dobra?
A co z komputerem? Też się znam dość dobrze, wiem co w trawie piszczy. Wiem o wiele więcej niż przeciętny Kowalski, ale nie wiem jaką przyjąć skalę?? Też napisać dobra? A może bardzo dobra?
P.S. Brat mnie wyśmiał jak mu napisałem że doskonała. On nie ma pojęcią o komputerach, ale fakt jest faktem, że doskonale to ja znam fora (tak mi powiedział).
Czy wypada się chwalić takimi rzeczami jak np. ponadprzeciętna inteligencja (kiedyś przechodziłem takie tesy, ~120 IQ)
Czy CV się do każdego pracodawcy pisać CV indywidualne?
Pomożecie?






